| Autor: redakcja1

Izby Rolnicze sceptyczne ws. zespołów eksperckich

W dniu 21 lipca 2014 roku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marek Sawicki przedstawił opolskim rolnikom kształt nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2015-2020. Spotkanie odbyło się w Brzegu a następnie w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Łosiowie – podaje Izba Rolnicza w Opolu.

Izby Rolnicze sceptyczne ws. zespołów eksperckich
Pierwsze spotkanie w brzeskim zamku było poświęcone przede wszystkim tzw. grupie ekspertów. Ministerstwo jeszcze w czerwcu zaproponowało, że regionalne ODR-y razem z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa stworzą grupę ekspertów, która będzie doradzała rolnikom za darmo.
 
- Nas jako izby zachęcają do zaangażowania się w zespoły doradcze. Prosili, żeby wyznaczyć osoby, które uczestniczyłyby w spotkaniach tych specgrup. Mimo, że staraliśmy się wybrać takie osoby w izbach. To jednak publicznie się o nas tylko mówi, ale tam gdzie pojawiają się już dokumenty, to izb nie ma. Słowa ministra, że jesteśmy grupą ekspertów i mamy zrobić wszystko, aby rolnik został zweryfikowany pozytywnie wydają się nie mieć odpowiedniego wsparcia w administracyjnej rzeczywistości. Resort sugeruje, że należy rolnikowi pomóc, by wszystkie uzupełnienia jakie ma po złożonym wniosku zostały poprawione i mógł skorzystać z dofinansowania – wyjaśnia szef opolskiej izby.
 
- Ja podkreśliłem na spotkaniu, że taka grupa ekspertów nie ma racji bytu – podkreśla Herbert Czaja. Według niego takie rozwiązanie nie ma sensu i są to hasła polityczne. Dlatego też warunkiem sprawnego funkcjonowania takich zespołów uzbrojenie ich w takie narzędzia prawne i instrukcje, by mogły skutecznie rozwiązywać problemy rolników. Zdaniem Czaji, w świetle dzisiejszych przepisów oraz instrukcji pracowników agencji restrukturyzacji, to się mija z celem.
 
- Przedstawiłem ministrowi mój prywatny przykład, w którym zastosowane wobec mnie przepisy agencji są wewnętrznie nielogiczne. Pracownik agencji odrzuca mój wniosek. Kierownik agencji mówi, że odrzuca, a z kolei centrala w Warszawie mówi, że pracownicy regionalni źle robią. Ta sama centrala zastanawia się już dwa tygodnie, czy to co dla nas jest logiczne, jest również logiczne z prawnego punktu widzenia – opowiada Czaja.

Czytaj dalej na następnej stronie...


Tagi:
źródło: