Wiadomości
Logowanie
Z powodu drogich pasz oraz problemów z narybkiem, w bieżącym roku będzie 15-16 tysięcy ton karpi, a więc o 5-10 procent mniej niż przed rokiem.
Zobacz inne aktualności z Kategorii:
Hodowla ryb
Niestety z powodu zimniej wiosny w roku 2009 znaczna część narybku wymarła, co przekłada się bezpośrednio na tegoroczną produkcję ze względu na to, że w Polsce karpie hoduje się w trzyletnim cyklu.
Niemały wpływ na wielkość produkcji ma również cena pasz niezbędnych do skarmiania tych ryb. Za tonę pszenicy w roku ubiegłym należało zapłacić niemal 1000 złotych, przy czym na kilogram karpia przypada 4 kilogramy tego zboża w okresie jednego sezonu hodowlanego.
Innym ważnym czynnikiem mającym spore znaczenie jest pojawienie się choroby występującej u karpi, ale nie zagrażającej człowiekowi. Jeśli chodzi o skalę zniszczeń wywoływanych przez tego wirusa, to jest ona niewielka w odniesieniu do krajowej produkcji, ale może niezwykle dotkliwa dla danej hodowli.
Największą zmorą hodowców są drapieżniki jak kormorany, wydry, norki czy czaple oraz szkodniki.
źródło: Gospodarz.pl/stooq.pl Foto: Gospodarz.pl
Tagi powiązane z tym artykułem:
wirusy, sprzedaż ryb, ryby, ptaki, Polska, pszenica, mniej karpia, hodowla ryb, mało ryb, karp, karpie, droższe zboże, hodowla, droższe karpie, droższe ryby, choroba
Pliki do pobrania
Kalkulacje kosztów uprawy 1ha pszenicy ozimej
Tematycznie podobne wiadomości
-
Kategoria: Zboża
Tegoroczne zbiory unijnych zbóż będą niższe
2012-05-17,czytaj więcej
-
Kategoria: Zboża
Francja – Prognozy zapasów zboża
2012-05-17,czytaj więcej
-
Kategoria: Z kraju
Polski gaz łupkowy już za 3 lata
2012-05-17,czytaj więcej
-
Kategoria: Produkcja zwierzęca
2012-05-16,czytaj więcej
-
Kategoria: Produkcja zwierzęca
2012-05-15,czytaj więcej
Komentarze do wiadomości
Nie ma żadnych komentarzy! Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Komentarze mogą zamieszczać tylko zarejestrowani użytkownicy.
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gospodarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.










Dodaj do schowka
Śledziku
Facebooku