Monitor fraz

Zapamiętaj mnie    Przypomnij hasło

Partner portalu




Niewielki wzrost światowych zbiorów rzepaku w sezonie 2018/19

Dodano:

pomniejsz czcionkę powiększ czcionkę


W raporcie Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) przedstawiono wstępne prognozy dla produkcji...

W raporcie Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) przedstawiono wstępne prognozy dla produkcji rzepaku w sezonie 2018/2019. Wskazują one na jej możliwą zwyżkę na Ukrainie i w Kanadzie, a także stabilizację w UE.


Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości raz w tygodniu na e-mail!

Akceptuję regulamin portalu






Największe zmiany szacowane są na Ukrainie, gdzie całkowity areał uprawy szacowany jest na rekordowe 1 mln ha, a więc byłby o 31% wyższy niż rok wcześniej. Biorąc pod uwagę dość sprzyjające warunki pogodowe, niewykluczony jest naprawdę istotny wzrost zbiorów rzepaku. Wprawdzie udział Ukrainy w światowej produkcji tego surowca nie jest duży, bo na poziomie 2-3%, niemniej jest ona jego istotnym eksporterem. W ostatnich pięciu sezonach sprzedaż zagraniczna rzepaku z Ukrainy wynosiła 1,0 – 1,8 mln t, co stanowiło od 7% do 13% globalnego handlu. Jest bardzo prawdopodobne, że w nadchodzącym sezonie 2018/2019 znaczenie Ukrainy na rynku światowym, a tym samym jej wpływ na ceny, jeszcze się zwiększy.
 
W przypadku Unii Europejskiej, która aktualnie jest największym światowym producentem rzepaku, eksperci IGC wskazują na stabilizację obszarów zasiewów na poziomie sprzed roku, a zatem 6,7 mln ha. Natomiast Komisja Europejska ocenia, że powierzchnia jest o 1,5% większa w skali roku i wynosi 6,8 mln ha – głównie z uwagi na lepsze zasiewy we Francji i w Wielkiej Brytanii. Mogłoby się to przełożyć na ponad 4-proc. wzrost zbiorów - do 22,8 mln t. W samej Polsce sytuacja jest jednak zgoła odmienna. Jak wynika z szacunków GUS, areał rzepaku ozimego wynosi 772 tys. ha i jest o 12% niższy od wielkości obszaru obsianego pod zbiory w 2017 r.
 
Z kolei w Kanadzie, która jest aktualnie drugim, po UE, największym producentem rzepaku na świecie i pierwszym eksporterem, w wyniku sprzyjających relacji cenowych tego surowca wobec innych upraw, przewidywany jest 4-proc. wzrost powierzchni zasiewów do 9,6 mln ha.
 
W przypadku Australii nie ma jeszcze prognoz produkcji, niemniej IGC ocenia, że zasiewy mogą być podobnie do tych notowanych rok wcześniej i wynieść 2,7 mln ha.
 
Biorąc pod uwagę powyższe, IGC przewiduje, że w sezonie 2018/2019 producenci w sumie na świecie mogą zebrać 74,7 mln t rzepaku względem 74,5 mln t w sezonie 2017/2018. Niemniej uwzględniając ostatnie korekty Komisji Europejskiej oraz Strategie Grains odnośnie do rynku unijnego, prawdopodobny jest większy wzrost. Należy przy tym podkreślić, że byłby to kolejny rekordowy wynik. Znajduje to swoje przełożenie w cenach rzepaku. W piątek 2.03 na giełdzie MATIF notowania kontraktu na rzepak wygasającego w sierpniu br. zamknęły się na poziomie 351,5 EUR/t, czyli o 1% mniejszym niż notowania kontraktu wygasającego w maju - 355,25 EUR/t.

Google+


źródło:





Nie ma żadnych komentarzy! Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość.
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się i bierz aktywny udział w życiu serwisu.
Skomentuj

Czy artykuł był pomocny? +0 pkt. razem głosów: 0





Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gospodarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.






Agencja Marketingowa Wizerunek Spółka z o.o.
Plac Berwińskiego 5, 66-120 Kargowa, NIP 596-172-58-30, REGON 080420978
TEL. +48 506 650 670, FAX (68)422-11-64, TEL. (68)422-11-63
© 2010-2014r. Wszelkie prawa zastrzeżone Gospodarz.pl