| Autor: redakcja12

Jakość wody, a skuteczność zabiegów ochrony roślin

Skuteczność działania większości środków ochrony roślin i nawozów dolistnych może zostać radykalnie ograniczona przez złą jakość wody wykorzystanej podczas wykonywania zabiegów ochrony roślin. Do wykonywania oprysków najczęściej stosujemy wodę z wodociągów.

Jakość wody, a skuteczność zabiegów ochrony roślin
Rzadziej wykorzystywana jest woda z innych ujęć takich jak lokalne studnie, stawy czy jeziora. W zależności od miejsca pochodzenia oraz sezonu, woda odznacza się różną jakością, w tym odczynem oraz składem chemicznym. Stopień zasolenia w wodach podziemnych zależy m.in. od rodzaju skał występujących w podłożach oraz od wieku wody.  W odniesieniu do jakości wody bierzemy pod uwagę dwa parametry : pH i twardość, czyli zwartość jonów zasadowych Ca, Mg, Mn i Fe. Twardość wody to „zabrudzenia chemiczne”, które są bardzo istotne podczas wykonywania zabiegów ochrony roślin. Znaczna ilość preparatów zawiera substancje aktywne w postaci soli lub słabych kwasów, wchodzących w reakcje z kationami Mg czy Ca. Do reakcji dochodzi już w pojemniku opryskiwacza lub w kropli cieczy na powierzchni liścia.  Odczyn wody (pH) w istotny sposób decyduje o rozpuszczalności zawartych w preparacie substancji aktywnych, a także o szybkości ich rozpadu, a więc o tym jak długo dana substancja aktyna  będzie  działać. Przyjmuje się, że optymalne pH dla większości grup pestycydów powinno być lekko kwaśne w zakresie 5,5 – 6,5. Wyjątek stanowią herbicydy z grupy sulfonylomoczników , dla których optymalne pH jest wysokie i wynosi 7,5 – 9. W wodzie o niższym pH ich rozpuszczalność wyraźnie spada, co w konsekwencji prowadzi do pogorszenia skuteczności działania. Natomiast w kwaśnym pH wrażliwymi substancjami czynnymi są m.in. glifosat, MCPA, dikamba, nikosulfuron, oraz 2,4-D. 

Najlepszym rozwiązaniem jest uzdatnianie wody w sposób bezinwazyjny w stosunku do użytego środka ochrony roślin. Obecnie w dobie nowoczesnego rolnictwa produkuje się nowy typ agrochemikaliów, są to tak zwane kondycjonery. W kraju do najbardziej popularnych należą Li – 700, Niagara, Pro Aqua i Sofft. Przez producentów są określane jako środki regulujące twardość oraz odczyn wody, ponadto wykazują zdolność unieruchamiana jonów metali ciężkich. Ich bezpośrednie działanie to standaryzacja i poprawa jakości wody stosowanej w zabiegach ochrony roślin. Dezaktywują antagonistyczne działanie kationów wapnia (Ca++), magnezu (Mg++) i żelaza (Fe+++) ponadto mają zdolność buforowania i utrzymania odczynu wody do pH 5 – 6. Uzdatniaczy używa się w niewielkich ilościach najczęściej stosując 100-150 ml/100 l wody. Dawka kondycjonera jest łatwa do ustalenia , ponieważ dodaje się go do wody w chwili , gdy próbka wody z kondycjonerem, po dolaniu dołączonego do nich barwnego wskaźnika pH zmieni odpowiednio kolor (najczęściej na pomarańczowy , czerwony lub fioletowy). Do kondycjonowania wody można używać specjalistycznych filtrów, które wykorzystują zjawisko odwróconej osmozy. Ich wadą jest jednak to, że usuwają jony Ca, Mg, czy Fe jednak nie mają wpływu na pH roztworu. Uzdatniona kondycjonerem woda umożliwia w optymalnych warunkach klimatycznych wykorzystanie najniższych zalecanych dawek preparatów ochronnych roślin. Tym samym dodatkową zaletą kondycjonerów jest pozytywny wpływ na środowisko.
Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!