| Autor: redakcja

Kontrola kombajnu po żniwach

Rolnicy kończą zbiór kukurydzy i przygotowują kombajny do garażowania przez kolejne miesiące, aż do żniw 2020 roku. Zdarza się, że maszyna po żniwach pozostaje bez diagnostyki i konserwacji do kolejnego zbioru.

Kontrola kombajnu po żniwach
 Wyjeżdżając do pracy w czerwcu przed kolejnymi żniwami, mogą ujawnić się niespodziewane usterki wynikające z zużycia lub błędnego garażowania maszyny. Dlatego kluczowi producenci kombajnów lub sieczkarni oferują m.in. kontrolę pożniwną, która pozwala wykluczyć ryzyko awarii i nieplanowane przerwy w funkcjonowaniu maszyny podczas kolejnych żniw. Przerwy w pracy są szczególnie dotkliwe, kiedy pogoda nie jest przychylna do zbioru oraz gdy rolnik planuje wykorzystanie kombajnu do usług.
 
Rolnicy każdego roku stają przed różnego typu wyzwaniami, często trudnymi do przewidzenia, jak np. warunki pogodowe i zmieniający się klimat. Co roku aura zabiera znaczną część plonów – według Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa – susza w 2019 roku dotknęła wszystkie monitorowane uprawy, a w największym stopniu zboża jare. Na roślinach odbijają się przede wszystkim wysokie temperatury. O tym, jak wielka jest skala szkód w uprawach ze względu zjawiska pogodowe takie jak susza, grad, deszcz nawalny czy przymrozki, świadczy wypłacona rolnikom kwota z tego tytułu. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa tylko do 31 października 2019 roku wypłaciła rolnikom zaliczki o wartości 4,5 mld zł. To jednak nie jedyny problem, z którym borykają się rolnicy.
 
W związku z coraz większym zaawansowaniem technologicznym maszyn rolniczych brakuje doświadczonych operatorów poprawnie obsługujących sprzęt. Dlatego dla niektórych z nich problematyczne jest określenie stopnia zużycia elementów roboczych, co może sprawić niemiłą niespodziankę w okresie kolejnych żniw. Rolnicy zwracają również uwagę na uzależnienie cen płodów od ich jakości – dlatego zbiory powinny odbywać się precyzyjnie przygotowanym kombajnem w optymalnym terminie. Te wszystkie czynniki sprawiają, że z roku na rok rosną koszty związane z produkcją rolną.

Jak ograniczyć ryzyko wystąpienia awarii? Kontrola pożniwna

Eksperci zalecają wcześniejsze przygotowanie maszyny, co pozwoli ograniczyć koszty, zwiększyć wydajność i ograniczyć czas przerwy z powodu awarii. Kontrola kombajnu po zakończeniu żniw powinna w szczególności zainteresować tych rolników, którzy każdego roku zbierają kukurydzę. Żniwa kukurydziane zdecydowanie bardziej obciążają maszynę niż w tradycyjne żniwa zbożowe.
– Ograniczenie ryzyka awarii to podstawowe zadanie dla właściciela maszyny. W przypadku naszej marki, kontrola pożniwna polega na sprawdzeniu aż 200 punktów kombajnu, wywiadzie z operatorem na temat pracy maszyny oraz precyzyjnej diagnostyce, podczas której jesteśmy w stanie znaleźć i wyeliminować większość usterek, które pojawią się w najbliższych żniwach – wyjaśnia Krzysztof Burdziuk, Kierownik Serwisu CLAAS Polska. Jak dodaje, podczas pomiarów kontrolnych ocenia się zużycie części, kwalifikując je do dalszego użytku bądź wymiany. To właściciel kombajnu decyduje, które części wymienić. Ma możliwość ich zamówienia z dużym wyprzedzeniem, uzyskując wówczas atrakcyjne warunki cenowe. Dodatkowo, systematycznie przeprowadzane kontrole ograniczają, niemal do minimum, kosztowne naprawy czy remonty podzespołów. Koszty ewentualnej wymiany części można również ograniczyć korzystając z oferty części eksploatacyjnych SILVER LINE, którą CLAAS przygotował do starszych modeli kombajnów np.: DOMINATOR, MEGA czy MEDION. Oferta dotyczy przede wszystkim pasów napędowych. 


Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!