Słabe zbiory mogą być przyczyną wzrostu cen przetworów

Słabe zbiory, małe zapasy i duży popyt przyczyniły się do tego, że rok 2010 był naznaczony wysokim wzrostem cen. Zwiększyły się też koszty produkcji warzyw i owoców. Jak twierdzą przetwórcy, robią wszystko co w ich mocy, aby podwyżki nie dotknęły bezpośrednio konsumentów.

Słabe zbiory mogą być przyczyną wzrostu cen przetworów

Ubiegłoroczne, drastyczne podwyżki sprawiły, że obecna sytuacja na rynku jest nie lada wyzwaniem dla firm spożywczych. Na nieciekawą sytuację miało wpływ wiele czynników. Jako jeden z nich można wymienić stały wzrost zapotrzebowania konsumpcyjnego, za którym niestety, nie nadąża produkcja spożywcza.


W związku z tym przetwórcy mają przed sobą trudne zadanie. Oprócz walki z dodatkowymi kosztami, muszą skupić się i przemyśleć plan działania, który nie dotknie bezpośrednio konsumentów, ale także pomoże im uniknąć strat i uzyskać satysfakcjonującą zapłatę. Niemniej jednak, przyznają, że gwałtowne podwyżki cen są ostatecznością.


Według ekspertów, najlepszym rozwiązaniem w zaistniałej sytuacji będzie ograniczenie ryzyka walutowego, a także współpraca tylko z najbardziej zaufanymi dostawcami poparta długoterminowymi kontraktami.



Tagi:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!