Nikt nie skorzysta

Żaden z ponad 2500 dolnośląskich rolników poszkodowanych w powodzi nie złożył wniosku o pomoc w Agencji Restrukturyzacji.

 

Nawet 300 tysięcy złotych pomocy mogą otrzymać rolnicy, którzy w tegorocznych powodziach odnieśli straty. Pytanie się więc samo nasuwa na myśl... Dlaczego nikt nie złożył wniosku o pomoc finansową? Odpowiedź jest prosta, otóż nikt nie ma oszacowanych strat poniesionych podczas kataklizmu, a to jest podstawy wymóg w staraniu się przyznanie funduszy.

 

W gminie Oława została powołana komisja, która miała spisywać i szacować straty. Niestety nie dotarła ona do powodzian. To był duży błąd ze strony komisji, gdyż w 5 miesięcy po powodzi ciężko będzie oszacować straty. Wielu rolników nie czekało bez końca na komisje i sami zaczęli naprawiać szkody. Jest to ewidentny błąd komisji, bo jak przepisy mówią ma ona czas dwóch miesięcy od zakończenia powodzi na dokonanie szacunków.

 

Rolnicy bardzo chętnie skorzystaliby z tej zapomogi zwłaszcza, że od rządu rolnik może otrzymać tylko 4000zł. Niemniej jednak aktualnie szanse są już niewielkie.

Tagi:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!