| Autor: kkj6

Owce zagoszczą na pastwiskach ze zdecydowanym opóźnieniem

Wypas owiec w Bieszczadach i Beskidzie Niskim opóźni się co najmniej o tydzień.

Owce zagoszczą na pastwiskach ze zdecydowanym opóźnieniem

Przyczyną tego jest niewielka trwa, która dopiero wyrasta na pastwiskach po długiej zimie. W związku z tym hodowcy zmuszeni są do wypuszczenia owiec dopiero na początku maja.


Wypasanych będzie około 5 tysięcy owiec na 5-6 bacówkach. Jeszcze parę lat temu proporcje w stadzie były odwrotne, a dziś mniej niż połowa owiec należy do baców z Nowego Targu na Podhalu. Pozostałe są własnością miejscowych hodowców.


Co ciekawe, otóż na około 100-120 owiec przypada jeden juhas, który podczas wypasu zajmuje się nimi.


W Bieszczadach i Beskidzie Niskim wypasane są głównie polskie owce górskie. Nie należą one do największych, są dość lekkie i dostarczają skóry, wełnę, chude mięso i mleko do wyrobów serów. Dodatkowo są bardzo dobrze przystosowane do niesprzyjających warunków atmosferycznych jak opady czy niskie temperatury.

Tagi:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!