Populacja ryb wciąż spada. Czy rybakom grozi utrata pracy?
Ekolodzy alarmują, że zasoby ryb w morzach maleją, co grozi wyniszczeniem tych ekosystemów i utratą pracy przez rybaków.
Ekolodzy alarmują, że zasoby ryb w morzach maleją, co grozi wyniszczeniem tych ekosystemów i utratą pracy przez rybaków.
Zdaniem prezesa Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Producentów Ryb Żywionych Metodą Tradycyjną Ziarnami Zbóż ceny karpia w 2012 roku będą wahały się w granicy od 12 zł w hurcie do 15 zł w detalu.
Polskie rzeki zaatakowane zostały ze zdwojona siłą przez bakterie wrzodzienicy.
Dolnośląski Klaster Hodowców Ryb planuje powiększyć produkcję i ochronę posiadanych zasobów.
W przyszłym roku połowy ryb na Bałtyku będą ograniczone dla polskich rybaków w przypadku łososia i dorsza, zwiększą się natomiast dla śledzia i szprota.
Na Zalewie Wiślanym wznowiono połowy sandaczy i leszczy. Połów będzie trwał aż do zamarznięcia akwenu.
Spółka otrzyma blisko 28 mln zł dofinansowania z programu unijnego obsługiwanego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Zbyt wysoka eksploatacja zasobów mórz doprowadziła do zmniejszenia populacji wielu gatunków ryb morskich.
Jeszcze w tym roku na światowy rynek rybny trafią tilapie wyhodowane w polskiej akwakulturze. Budowa jednej z największych europejskich sztucznych hodowli pochłonęła 45 mln zł.
Polska jest jednym z największych przetwórców ryb w Europie.
Zaproponowany w piątek przez KE plan zarządzania zasobami łososi na Bałtyku doprowadzi do odbudowy ławic tych dzikich ryb. Eksperci twierdzą, iż zagrożonych jest obecnie 30 stad rzecznych, poławianych na polskim morzu.
20 sierpnia 2012 r. wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 14 sierpnia 2011 r. w sprawie wprowadzenia zakazu prowadzenia połowów szprota w podobszarach 22 –32 Morza Bałtyckiego (Dz. U. poz. 934).
Do końca kwietnia bieżącego roku potrwają rozpoczęte właśnie na Zalewie Wiślanym połowy śledzi, gdyż na początku maja po tarle powrócą do Bałtyku.