Pompa wody podzespół
2012-04-18
Po wielu miesiącach rozmów i dyskusji z rolnikami czas na następny krok! W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów opublikowany został projekt ustawy dotyczący wzmocnienia pozycji rolników aktywnych zawodowo, popularnie nazywany ustawą o „Aktywnym Rolniku”.
- Bardzo zależało mi na nadaniu tempa tym zmianom, stąd ustawa o „Aktywnym Rolniku” znalazła się wśród priorytetów, o których mówiłem już w pierwszych dniach po objęciu resortu rolnictwa. Dziś, zaledwie 2 tygodnie później ustawa jest już procedowana na etapie rządowego centrum legislacji. I to jest dobra wiadomość dla wszystkich rolników. Przyspieszamy!” – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski, komentując proponowane zmiany.
- Jak wiemy, definicja działalności rolniczej obejmuje wytwarzanie produktów rolnych oraz utrzymywanie użytków rolnych, a rolnicy mają wybór między tymi rodzajami działalności. To ważne doprecyzowanie, bowiem w przestrzeni medialnej pojawia się wiele niesprawdzonych informacji, które wprowadzają niepokój w środowisku rolniczym. Naszym głównym celem jest uporządkowanie sytuacji, tak by pieniądze trafiły do prawdziwych rolników - tych, którzy faktycznie gospodarują, uprawiają ziemię i hodują zwierzęta, bo to oni ponoszą koszty tej działalności – podkreśla minister Krajewski i zachęca do korzystania z informacji źródłowych przygotowywanych przez MRiRW.
- Również ta lista kryteriów nie stanowi katalogu zamkniętego, gdyż naszym celem jest tworzenie funkcjonalnego i przyjaznego prawodawstwa. To w praktyce oznacza, że powyższa lista może zostać uzupełniona o inne przypadki, pozwalające na zastosowanie zwolnień z konieczności dokumentowania aktywności rolniczej. Możemy sobie już teraz wyobrazić, że pojawią się nowe przepisy dla innych urzędowych rejestrów, które mogłyby zostać wykorzystane w naszej weryfikacji „Aktywnego rolnika”. Wówczas bez zbędnie wydłużanych procedur, jedynie decyzją ministra wystarczy taki katalog kryteriów rozszerzyć. Prawo ma służyć rolnikom, a nie utrudniać im działanie – zauważa minister rolnictwa Stefan Krajewski i podkreśla, że:
- Cel jest jeden: eliminujemy wsparcie dla fikcyjnych gospodarstw. O to prosili nas sami rolnicy, którzy ponoszą bardzo wysokie koszty uprawy ziemi i hodowli zwierząt. To do nich powinno trafiać wymierne wsparcie finansowe, bo to oni faktycznie są gospodarzami na ziemi, która uprawiają. A mówiąc wprost – ustawa o „Aktywnym rolniku” ograniczy ubieganie się o płatności przez właścicieli gruntów, którzy nie prowadzą działalności rolniczej, a jedynie czerpią korzyści z wydzierżawiania własnej ziemi.