| Autor: redakcja1

Obawy dotyczące wprowadzenia obowiązku oznaczania wartości odżywczej z przodu opakowania

Po publikacji strategii „Od pola do stołu”, europejska społeczność rolnicza z zadowoleniem przyjmuje wszystkie środki, które zachęcą konsumentów do stosowania zasad zdrowego odżywiania. Społeczność ta jest jednak zmuszona zwrócić uwagę na pewne poważne obawy związane z przedstawioną w strategii propozycją obowiązkowego oznaczania wartości odżywczej z przodu opakowania (FOPNL). Dlatego też Copa i Cogeca wysłały list do Komisji Europejskiej, w którym podkreślają, że każdy nowy system oznaczania wartości odżywczej powinien rzeczywiście pomagać konsumentom w dokonywaniu wyborów dotyczących zdrowej żywności, a nie wprowadzać ich w błąd, zakłócać rynek, dyskryminować zdrowe produkty lub karać produkty, które są częścią naszego dziedzictwa kulturowego i kulinarnego.

Obawy dotyczące wprowadzenia obowiązku oznaczania wartości odżywczej z przodu opakowania
Europejscy rolnicy i spółdzielnie rolnicze uważają, że system oznaczania wartości odżywczej oparty na kodowaniu barwnym doprowadziłby do przedstawienia zbyt uproszczonej klasyfikacji produktów spożywczych, która piętnowałaby wysoce odżywcze produkty, chwalone przez dietetyków na całym świecie za ich wartość odżywczą, takie jak oliwa z oliwek. Dyskryminuje on również wiele produktów z oznaczeniami geograficznymi (OG) i gwarantowanych tradycyjnych specjalności (GTS), w przypadku których zmiana składu nie jest możliwa. Wartość gospodarcza tych produktów wynosi ponad 77,15 mld euro rocznie i stanowią one 7% całkowitej wartości sprzedaży artykułów spożywczych i napojów w UE.
 
- Każdy system oznaczania wartości odżywczej z przodu opakowania powinien opierać się na dowodach naukowych i uwzględniać złożoność produktów spożywczych w momencie ustalania ich odżywczości, a nie ograniczać się jedynie do pewnych składników odżywczych. Koncentrując się wyłącznie na bardzo ograniczonej liczbie składników odżywczych, takich jak cukier, tłuszcz i sól lub na wartości energetycznej, odrzucamy wartościowe pod względem odżywczym produkty spożywcze, takie jak miód, i promujemy artykuły niezdrowe, takie jak napoje bezalkoholowe na bazie aspartamu. Wiele produktów, których reputacja mogłaby doznać uszczerbku przez to zbytnio uproszczone podejście do oznaczania wartości odżywczej jest cenionych za ich zalety zdrowotne i jest centralnym elementem tradycyjnych sposobów odżywiania, takich jak dieta śródziemnomorska. Przyczyniają się one do zróżnicowania żywności, co jest podstawą każdej zbilansowanej diety. Oznaczanie ich na czerwono nie pomoże ani konsumentom ani producentom - zwrócił uwagę Pekka Pesonen, sekretarz generalny Copa-Cogeca.
 
Na zakończenie należy podkreślić, że samo oznaczenie wartości odżywczej z przodu opakowania nie wystarczy, by popchnąć konsumentów w stronę zdrowszych nawyków żywieniowych. Potrzeba szeroko zakrojonej edukacji żywieniowej i kampanii podnoszących świadomość, prowadzonych już wśród najmłodszych. Co więcej, zbilansowanej diecie powinna zawsze towarzyszyć aktywność fizyczna i dobre nawyki dotyczące trybu życia. Potrzebne jest holistyczne, zharmonizowane i oparte na nauce podejście do tego tematu, a nie rozwiązania zbytnio uproszczone.


Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!