| Autor: kkj6

Polska nie jest przygotowana do ewentualnej walki z chorobami egzotycznych zwierząt

Jeżeli Polska nie zabezpieczy się przed napływem zarażonych niewystępującymi w kraju chorobami zwierząt to w przyszłości może wybuchnąć epidemia.

Polska nie jest przygotowana do ewentualnej walki z chorobami egzotycznych zwierząt

Przy okazji sprawdzania naszej wschodniej granicy pod względem szczelności w zatrzymywaniu podejrzanych grup zwierząt, gdzie testy wypadły bardzo dobrze, uświadamiamy sobie jak możemy być zagrożeni.


Klimat się nieco ocieplił, a to stwarza możliwość pełnego rozwoju różnego rodzaju chorób wśród zwierząt. Nie jesteśmy gotowi w kraju na walkę z niespotykanymi dotąd w naszym klimacie wirusami i bakteriami.


Dlatego też w ciągu najbliższych kilku miesięcy ma powstać system ochrony, który będzie przygotowany specjalnie na takie przypadki. Zmianom nie tylko jest winna jest natura, ale również w tym, że obecnie handel nie ogranicza się tylko handlu w obrębie jednego kraju czy wybranego przedziału produktów, a to stwarza prawdopodobieństwo przenoszenia zagrożeń przez zwierzęta egzotyczne.


Niemniej jednak w dalszym ciągu plan zwalczania ognisk takich chorób nie został opracowany.


Najgroźniejszą z chorób jest „Gorączka zachodniego Nilu”. Atakuje ona głównie drób i wszelkie inne ptactwo, a także konie. Niestety może pojawić się u człowieka.

Tagi:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!