Katastrofa ekologiczna na Bałtyku – dorsze coraz chudsze
Coraz częściej wśród rybaków mówi się o katastrofie ekologicznej w Morzu Bałtyckim. Przyczyna? Nienadające się do przetwórstwa dorsze.
Coraz częściej wśród rybaków mówi się o katastrofie ekologicznej w Morzu Bałtyckim. Przyczyna? Nienadające się do przetwórstwa dorsze.
Ze względu na zbliżające się święta, zdecydowanie większe ilości karpia trafiają na polskie stoły. W tym roku do sprzedaży przeznaczonych zostało już 200 ton karpia zatorskiego chronionego unijnym certyfikatem.
W 2014 roku mają wejść nowe rozwiązania dotyczące Wspólnej Polityki Rybołówstwa. Czy doczekamy się decentralizacji ograniczeń w zakresie połowów?
Według zastępcy komendanta wojewódzkiej Państwowej Straży Rybackiej w Rzeszowie, na Podkarpaciu odbywają kontrole sprzedawców żywych ryb.
Ekolodzy alarmują, że zasoby ryb w morzach maleją, co grozi wyniszczeniem tych ekosystemów i utratą pracy przez rybaków.
Zdaniem prezesa Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Producentów Ryb Żywionych Metodą Tradycyjną Ziarnami Zbóż ceny karpia w 2012 roku będą wahały się w granicy od 12 zł w hurcie do 15 zł w detalu.
Polskie rzeki zaatakowane zostały ze zdwojona siłą przez bakterie wrzodzienicy.
Dolnośląski Klaster Hodowców Ryb planuje powiększyć produkcję i ochronę posiadanych zasobów.
W przyszłym roku połowy ryb na Bałtyku będą ograniczone dla polskich rybaków w przypadku łososia i dorsza, zwiększą się natomiast dla śledzia i szprota.
Na Zalewie Wiślanym wznowiono połowy sandaczy i leszczy. Połów będzie trwał aż do zamarznięcia akwenu.
Spółka otrzyma blisko 28 mln zł dofinansowania z programu unijnego obsługiwanego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Zbyt wysoka eksploatacja zasobów mórz doprowadziła do zmniejszenia populacji wielu gatunków ryb morskich.