Z magazynów firmy zniknęło 2000 ton rzepaku o wartości 4 mln złotych

Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie o przywłaszczenie.

Z magazynów firmy zniknęło 2000 ton rzepaku o wartości 4 mln złotych

 

O tym, że brakuje 2000 ton rzepaku zorientowano się dopiero w momencie przeprowadzenia remanentu. Spółka, która skupiła od rolników rzepak wynajęła od pechowej firmy kontenery do jego przechowywania. Jak się okazuje po ujawnieniu braku surowca podejrzane przedsiębiorstwo na ten temat praktycznie milczy, a jego prezes twierdzi, że nie jest upoważniony do udzielania jakichkolwiek informacji czy wyjaśnień.

 

Niestety spółka obawia się również o pszenicę, którą też powierzyła na przechowanie tej samej firmie, od której wypożyczyła pojemniki.

 

Sprawą będzie musiała zająć się prokuratura, gdyż nikt nie wie od jakiego czasu rzepaku nie było w kontenerze.

 

Poszkodowanymi nie tylko w tej sprawie będzie spółka, która powierzyła firmie rzepak na przechowanie, ale również rolnicy, którzy ten rzepak dostarczyli.

 

W przypadku braku szybkiego wyjaśnienia sprawy bądź nieodnalezienia się rzepaku spółka ta może upaść, bo przy stracie rzędu 4 mln złotych grozi im bankructwo.

Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!