Kategorie
Poznaj produkty
-
2020-07-24
-
Lusterka do ciągników Case IH GL0513
2011-12-14 -
Kultywator CHD
2019-07-05 -
Ładowarka teleskopowa MT 1335 LT LSU
2014-04-04 -
Kosiarka bijakowa MULCZER Vogel Noot
2016-05-13 -
Super S-450 Nawóz płynny makroelementowy
2012-01-16
Na Kujawach i Pomorzu zaczęło się liczenie strat
Rolnicy z tych rejonów podkreślają, że ich sytuacja nie należy do najlepszych. Przyznają, że wielu z nich straciło roczne plony. Przymrozki, które zaskoczyły ich ponownie kilka dni temu dokończyły to, co zaczęły.
Rolnicy
twierdzą, że starali się jak mogli, aby uchronić swoje owoce.
Palili ogniska, stosowali środki zapobiegawcze, które uodparniają
drzewa i przygotowują je na przymrozki. Niestety wszystkie te
procesy zawiodły. Jabłonie, porzeczki czy śliwy pomarzły i w
wielu sadach są nie do uratowania.
Gospodarze
włożyli bardzo dużo pieniędzy w opryski, które miały zapobiegać
takim szkodom, stracili też masę cennego czasu, energii i nerwów.
Teraz załamują ręce i martwią się jak przetrwać nadchodzący
sezon.
Większość
z sadowników nie pospłacała jeszcze zaległych kredytów, więc
ich sytuacja dodatkowo się komplikuje. Na zwrot z ubezpieczenia też
niewielu może liczyć. Problemem jest również sytuacja osób
zatrudnionych przez gospodarzy do pracy w sadach. Nie wiadomo co
teraz z nimi zrobić, skoro nie będzie owoców, a tym bardziej
dochodów aby wypłacić im pensje.
Jedynym rozwiązaniem jest jak najszybsze zgłoszenie odniesionych szkód do urzędów gmin, aby komisje szacujące straty mogły rozpocząć działania. W województwie kujawsko-pomorskim odnotowano największe straty w skali kraju.
