| Autor: redakcja1

I wiesz, co jesz - ziemniaki

Barabola, pyra, kompera, bulba, swapka, kartofel, batat, grula, perka, bulwa – jednym słowem ziemniak (łac. solanum tuberosum), który jest niemal narodową potrawą Polaków. Po szeregu publikacji w ramach cyklu "I wiesz, co jesz", nadeszła kolej na przybliżenie sylwetki i zastosowań ziemniaka.

I wiesz, co jesz - ziemniaki

I wiesz, co jesz - ziemniaki

Skąd przybył ziemniak? Kiedy to było? Naszą opowieść o ziemniakach rozpoczniemy od prezentacji garści faktów historycznych. Początkowo ziemniak stanowił pożywienie jedynie pośród Inków, zwłaszcza zamieszkujących górskie rejony, jak choćby Andy. W związku z tym, ojczyzną ziemniaka są tereny, gdzie dzisiaj znajduje się Peru, Boliwia, Chile i Ekwador. Natomiast pierwsze ślady upraw odkryto na wysokości 4000 m w obrębie jeziora Titicaca.


Ziemniak przede wszystkim znany był w dwóch odmianach. Jedna z nich dziko rosła na skalistych zboczach. Posiadała małe bulwy wielkości orzecha włoskiego, a ich smak był gorzki. Nie nadawały się do jedzenia. Sami Indianie traktowali ją jako chwast utrudniający uprawę kukurydzy. Druga odmiana kwitła na biało, a jej bulwy można było konsumować po ugotowaniu lub upieczeniu. Warzywo to zostało przywiezione do Europy przez Francisco Pizarro, konkwistadora hiszpańskiego, który podbił Inków i w ten sposób ziemniaki dotarły do Włoch, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Polski, a także do Rosji. Na początku warzywo to uprawiano jedynie w przyklasztornych, zamkowych czy arystokratycznych ogrodach, gdzie traktowano je jako roślinę ozdobną i leczniczą.
 

Swoją popularność ziemniak zdobył dzięki misjonarzom i klasztorom zakonnym, którzy przekazali ludziom wiedzę o jego leczniczych i kulinarnych właściwościach, co nie było tak łatwe, jak jakby się zdawało. Problem w dużej mierze stanowiła struktura upraw rolnych, gdyż nie była przygotowana na nowe warzywo, które z początków było gorzkie w smaku i do tego nie nadawało się do spożycia na surowo.


W kartach historii zapisały się też momenty, gdzie wprowadzano zakazy konsumpcji ziemniaków ze względów religijnych, a to ze względu na to podejrzenia o ich trujące właściwości.


Do największych zwolenników i propagatorów ziemniaków należy zaliczyć francuskiego aptekarza Antoine-Auguste Parmentier, który starał się przekonać ludzi do dobroczynnego wpływu spożywania ziemniaków. Posunął się nawet do prowadzenia badań nad nimi, ale z marnym skutkiem, choć miał rację w kwestii wartości odżywczych tych warzyw. Tym bardziej, że w owych czasach panował olbrzymi głód. Z kolei król francuski Ludwik XVI, nakazał wojsku pilnowanie swoich ogrodzonych plantacji, gdyż w przeciwnym razie były one plądrowane, co przyczyniło się do rozpowszechnienia upraw ziemniaków. Natomiast Niemcy w Prusach i na Śląsku wprowadzili nakaz ich uprawy pod groźbą surowej kary. Uprawa tych warzyw nie była zbyt zachęcająca z powodu niskich plonów, ich nienajlepszego smaku i konieczności przechowywania sadzeniaków.


Czytaj dalej na następnej stronie...

Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!