| Autor:

Jedni wyjadą za pracą do Niemiec, inni przyjadą do Polski zza wschodniej granicy

Rosjanie czy Ukraińcy coraz częściej wybierają Polskę w poszukiwaniu lepszych warunków pracy.

 

Szacuje się, że około 500 tysięcy Polaków wyjedzie do Niemiec po otwarciu rynku pracy. To mniej niż kilka lat temu. Wtedy to nasi krajanie ochoczo ruszali na podbój Wielkiej Brytanii. Według danych, w poszukiwaniu pracy, w tamtym czasie na Wyspy wyjechało około 2mln ludzi.

 

 

Niemniej jednak przewiduje się, że do pracy wyjadą nie tylko pracownicy sezonowi, ale również wysokiej jakości specjaliści. Głównie będą to informatycy i pracownicy budowlani, którzy te sama usługi będą świadczyć za mniejsze stawki.

 

Niestety do maja rynek zostanie otwarty tylko na poszczególne branże jak np. hotelarstwo czy praca na roli.

 

Z kolei Polska spodziewa się napływu pracowników z Mołdawii, Białorusi, Rosji, Ukrainy oraz Gruzji.

 

Wyjeżdżając za granicę pamiętajmy nie tylko o swoich obowiązkach, ale przede wszystkim o prawach. Stawka miesięczna nie może być niższa niż średnia stawka, jaką otrzymuje pracownik na danym stanowisku. Jeżeli po miesiącu pracy, odliczeniu wszystkich kosztów utrzymania, zostaje nam mniej niż 800 euro to możemy być pewni, że jest to praca nie rentowna.

Tagi:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!