Wzrósł limit biokomponentów w oleju napędowym
Koncerny naftowe mogą w końcu spokojnie odetchnąć. Rząd przyjął ustawę o zwiększeniu zawartości biokomponentów w paliwach.
Koncerny naftowe mogą w końcu spokojnie odetchnąć. Rząd przyjął ustawę o zwiększeniu zawartości biokomponentów w paliwach.
Rząd dopuszcza obniżenie Narodowego Celu Wskaźnikowego jeszcze w tym roku. Stawia jednak pewne warunki. Otóż, koncerny naftowe muszą obiecać, że zielone dodatki będą kupować tylko i wyłącznie u europejskich dostawców. No cóż, oznacza to, że nie będą mogli już zaopatrywać się w Brazylii, Pakistanie i Indonezji.
Koncerny naftowe mogą poczuć ulgę. Urząd Regulacji Energetyki potwierdził, że Narodowy Cel Wskaźnikowy w 2010 roku zakończył się sukcesem.
Notowania za jedną baryłkę ropy przekroczyły 120 dolarów i osiągnęły tym samym 30 miesięczny rekord. Eksperci zgodnie twierdzą, że to jeszcze nie koniec.
Na światowych rynkach za baryłkę ropy należy zapłacić powyżej 123 dolarów. Niestety obecnie ropa jest najdroższa od 2,5 roku.
Libia, dotychczasowy trzeci pod względem wielkości producent ropy, produkuje jej teraz 4 razy mniej.
Wielu konsumentów nie chce uwierzyć, że drożeje tak wiele produktów czy usług. Niestety nowy rok nie przywitał nas dobrymi wiadomościami.
Obecna cena paliwa w Stanach Zjednoczonych wynosi około 5 dolarów za galon. Farmerzy z przerażeniem zaglądają w portfel.
Jeżeli zakaz sprzedaży alkoholu i papierosów na stacjach wejdzie w życie ceny paliw wzrosną.
W hurcie paliwo jest bardzo drogie, a w ostatnich tygodniach na stacjach benzynowych sprzedaż spadła.
Kto obserwował notowania ropy w USA i Europie ten spodziewał się podwyżek również u nas. Niemniej jednak stacje benzynowe pierwszy raz od dawna zaskoczyły klientów.
Kierowcy, którzy liczyli na stabilną cenę za paliwo przynajmniej przez jakiś czas, znów się pomylili.
W ciągu tego roku najniższa podwyżka wyniosła 12 procent.