Spadek eksportu zbóż
Jak wykazują wstępne dane, w okresie od lipca do września bieżącego roku wolumen eksportowy wyniósł 331 tysięcy ton w stosunku do 548 tysięcy ton z analogicznego czasu roku poprzedniego.
Jak wykazują wstępne dane, w okresie od lipca do września bieżącego roku wolumen eksportowy wyniósł 331 tysięcy ton w stosunku do 548 tysięcy ton z analogicznego czasu roku poprzedniego.
Komisja Europejska wydała pozwolenia na wywóz 352 tysięcy ton pszenicy miękkiej, 51 tysięcy ton mąki w postaci ziarna, a także 45 tysięcy ton pszenicy twardej oraz 49 tysięcy ton jęczmienia i 150 tysięcy ton kukurydzy.
Już zapadła decyzja o przedłużeniu obowiązującego zawieszenia ceł na import jęczmienia oraz pszenicy paszowej o średniej i niskiej jakości ziarna do unijnych krajów.
Z dniem 1 stycznia nadchodzącego roku unijne produkty rolno-spożywcze pojawią się w większej ilości na rynek norweski.
Światowe ceny żywności monitorowane przez FAO obniżyły się w ubiegłym miesiącu.
Tegoroczna kondycja zbóż jest znacznie słabsza, ale ceny za nie są o 12 procent wyższe niż w roku ubiegłym.
Według prognoz, w okresie od stycznia do marca przyszłego roku ceny zbóż w dalszym ciągu będą wysokie, choć odrobinę niższe niż obecnie.
W związku z aktualnie utrzymującą się na Ukrainie suszą w znacznym stopniu pogorszyły się stany ozimin.
Końcówka października przyniosła spore wzrosty, początek listopada korektę w dół, a od dzisiaj kontrakty znowu próbują odrabiać straty. Tak wygląda światowy rynek zbóż.
Jak wykazują dane, tegoroczne zbiory rumuńskich zbóż oceniono jako dobre.
Jak wykazują prognozy, zbiory polskiej kukurydzy w tym roku mogą być o 12 procent większe niż średnia pięcioletnia. Według GUS prawdopodobnie będzie ich około 2,1 mln ton.
Jak wykazują prognozy, w tym sezonie zbiory węgierskiej kukurydzy prawdopodobnie będą na poziomie 8,1 mln ton, a więc niewiele więcej niż przewidywano.
W dniach 3-9 października bieżącego roku jedynie jęczmień paszowy podrożał.
Koniec września i początek października znacznie spadły ceny kukurydzy, nieco mniej należy zapłacić za pszenicę konsumpcyjną. Z kolei żyto konsumpcyjne i jęczmień paszowy w tym czasie podrożały.