| Autor: mikolaj

Jenot i norka na liście gatunków inwazyjnych?

Ministerstwo Środowiska pracuje nad projektem Rozporządzenia w sprawie listy roślin i zwierząt gatunków obcych, które w przypadku uwolnienia do środowiska przyrodniczego, mogą zagrozić gatunkom rodzimym lub siedliskom przyrodniczym. Wyraźny sprzeciw w tej sprawie wyraził Polski Związek Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych.

Jenot i norka na liście gatunków inwazyjnych?
Na tej liście ma się bowiem znaleźć się norka amerykańska – najbardziej popularny gatunek futerkowych zwierząt hodowlanych oraz jenot. Jak mówi Szczepan Wójcik - Vice Prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych - zapis ten może spowodować likwidację istniejących ferm oraz powodować negatywne skutki na gospodarkę kraju, budżet państwa i poziom zatrudnienia. Wymienione gatunki są obecnie hodowanymi gatunkami gospodarskimi.

Obowiązujące prawo dotyczące zwierząt gospodarskich jest bardzo restrykcyjne i już zdecydowanie hamuje rozwój hodowli zwierząt na terenach rolniczych. Dalsze zaostrzanie tego prawa (poprzez zatwierdzenie projektu Rozporządzenia ), doprowadzi do zaniku hodowli zwierząt i tereny rolnicze o niższych klasach gleb, dotąd wykorzystywane pod tereny hodowli zwierząt futerkowych, staną się jedynie terenami rekreacyjnymi. Wieś musi spełniać swoje funkcje w zakresie produkcji zwierzęcej, przedstawianie tego działu rolnictwa w sposób fragmentaryczny, a często fałszywy jest bardzo szkodliwe gospodarczo i korzystają na tym nasi konkurenci - czyli inne kraje, przejmując hodowle gatunków, których chów na terenie naszego kraju staje się zabroniony.

Istnieją dwa odrębne gatunki: norka fermowa, która jest hodowana na fermach – jest to zwierzę gopodarskie oraz norka amerykańska - gatunek żyjący dziko, w watunkach naturalnych.

To nie hodowcy odpowiadają za powstanie dzikiej populacji norek amerykańskich w Europie, gdyż w latach 50-tych  na terenie byłego ZSRR, prowadzono na szeroka skalę ich introdukcję. Szacunkowo przyjmuje się że celowo wprowadzono do środowiska naturalnego ponad 20 000 tych zwierząt . Dopiero w połowie lat 70-tych ubiegłego wieku dotarły one na teren Polski. Późniejszym działaniem było masowo wypuszczanie norki z ferm na zachodzie Europy przez „brygady obrońców zwierząt (agroterrorystów)”,  w wyniku czego pojedyncze osobniki, które nie zostały schwytane i przeżyły, mogły teoretycznie zasiedlić środowisko naturalne. Nie ma na to jednak naukowych dowodów.

Czytaj dalej na następnej stronie...
Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!