Monitor fraz

Zapamiętaj mnie    Przypomnij hasło

Partner portalu




Groźny pożar lasu w dolnośląskim

Dodano:

pomniejsz czcionkę powiększ czcionkę


W ubiegłym tygodniu na poligonie wojskowym w Nadleśnictwie Świętoszów doszło do bardzo...

W ubiegłym tygodniu na poligonie wojskowym w Nadleśnictwie Świętoszów doszło do bardzo dużego pożaru, który swoim zasięgiem objął powierzchnię około 245 ha (w tym blisko 70 ha drzewostanów).


Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości raz w tygodniu na e-mail!

Akceptuję regulamin portalu






Pożar został prawdopodobnie wzniecony w miejscach upadku pocisków. Rozpoczął się 21 marca o godzinie 9.14 w dwóch różnych lokalizacjach, po pierwszej salwie (w pobliżu tzw. Wzgórza Artyleryjskiego). Pierwszy pożar wrzosowiska, który objął powierzchnie ok. 38 ha został dość szybko opanowany. Już o godz. 10.30 meldunki o opanowaniu tego pożaru docierały do nadleśnictwa.

Natomiast dramatyczna walka z żywiołem toczyła się na powierzchni drugiego pożaru, który trawił skraj pola roboczego wraz z młodocianymi drzewostanami. Dramaturgii dodawał fakt, że pożar w każdej chwili mógł przedostać się przez pas przeciwpożarowy i dokonać spustoszenia w sosnowych lasach otaczających poligon. Prawdopodobnie pożar byłby wówczas bardzo trudny do ugaszenia, a swoim zasięgiem  mógłby objąć tysiące hektarów.


Do akcji leśnicy, strażacy i żołnierze skierowali wszystkie możliwe siły. W akcji uczestniczyło:

  • 5 samolotów pożarowych (2 z RDLP we Wrocławiu,  1 z RDLP Poznań, 1 z RDLP Zielona Góra, 1 z RDLP Katowice), były to 4 Dromadery i 1 Antonow. Samoloty wykonały łącznie 32 zrzuty,
  • 8 zastępów Wojskowej Straży Pożarnej wraz z ok. 350 żołnierzami,
  • liczne jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Bolesławca, Chojnowa i Żagania – łącznie w akcji wzięło udział 68 strażaków, 9 pojazdów gaśniczych, 4 wozy gaśnicze, 2 cysterny, 5 wozów operacyjnych.

Pożar ostatecznie został opanowany o godzinie 16.30, a następnie przystąpiono do jego dogaszania.

Obecnie trwa szacowanie strat. Pogorzelisko jest bezpieczne. Ostatecznie zostało ugaszone przez deszcze, które od sobotniego popołudnia nawiedziły Dolny Śląsk.

Google+


źródło:





Nie ma żadnych komentarzy! Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość.
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się i bierz aktywny udział w życiu serwisu.
Skomentuj

Czy artykuł był pomocny? +0 pkt. razem głosów: 0





Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gospodarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.






Agencja Marketingowa Wizerunek Spółka z o.o.
Plac Berwińskiego 5, 66-120 Kargowa, NIP 596-172-58-30, REGON 080420978
TEL. +48 506 650 670, FAX (68)422-11-64, TEL. (68)422-11-63
© 2010-2014r. Wszelkie prawa zastrzeżone Gospodarz.pl