| Autor: kkj6

Lubuscy drobiarze zwiedzali biogazownie

W dniach 7- 8 kwietnia br. przedstawiciele Zrzeszenia Rolników i Producentów „Indyk Lubuski”, rolnicy oraz członkowie Lubuskiej Izby Rolniczej uczestniczyli w wyjeździe studyjnym do Niemiec organizowanym przez Rajmunda Reichela dyrektora firmy Wolf System z Siemianowic Śląskich przy współpracy firmy „Bomadek” z Trzebiechowa.

Lubuscy drobiarze zwiedzali biogazownie


Wyjazd obejmował zwiedzanie czterech biogazowni rolniczych, w szczególności takich gdzie do produkcji biogazu używany jest pomiot drobiowy. Przewodnikiem po obiektach był  Klaudiusz Nowotny, przedstawiciel firmy Ökotek-Anlagenbau GmbH. Firma ta zajmuje się realizacją projektów biogazowni. Wszystkie zwiedzane biogazownie były wybudowane przez firmę Wolf System.


Pierwszy dzień rozpoczął się od zwiedzania biogazowni z suchą fermentacją o mocy 700 kW, która znajduje się w gospodarstwie Tobias Barthel & Christian Landwehr w Wickershain k/Lipska. Ciekawostką jest, że gospodarstwo to nie posiada własnego substratu,  który kupuje od okolicznych rolników, co w polskich realiach byłoby nieopłacalne.


Dzienny wsad do biogazowni wynosi 30 t w tym 1/3 kiszonki kukurydzianej, 1/3 pomiotu kurzego, 1/3 trocin. Odchody drobiu nie są łatwym surowcem dla procesu fermentacji metanowej. Najważniejszym utrudnieniem dla efektywnej ich fermentacji jest wysoka zawartość azotu w formie amonowej, dlatego w tym  przypadku pomiot kurzy nie może przekroczyć 60% wsadu. Część energii cieplnej w tym gospodarstwie wykorzystywana jest do ogrzewania uprawy szparagów. Poprzez wprowadzanie 20 cm pod ziemią rur z ciepłą wodą, można przyspieszyć zbiór o dwa miesiące. Dzięki czemu uzyskana cena za sprzedane szparagi jest dwu a nawet trzykrotnie wyższa niż w sezonie. Pozostałe ciepło wykorzystywane jest do ogrzania miejskiego basenu oraz budynków mieszkalnych.


Druga zwiedzana biogazownia to Biogas GbR Ostrau w Mutzschen o mocy 900 kW. W tym przypadku najbardziej popularny substrat używany do produkcji biogazu, pochodzący z własnego gospodarstwa, 3/4 gnojowicy i 1/4 kiszonka kukurydziana. Ciepło w tym gospodarstwie wykorzystuje się do uprawy szparagów oraz ogrzania budynków mieszkalnych.


Dzień zakończył się konferencją z przedstawicielami Ökotek-Anlagenbau GmbH.  K. Nowotny przedstawił historię firmy. Mówił również o tym, że bariery przy budowie pierwszych biogazowni w Niemczech, były takie same jak teraz są spotykane po polskiej stronie. W szczególności brak akceptacji społeczeństwa, niejasne ramy prawne oraz problem z przyłączeniem do sieci energetycznej.


Wspominał o tym, że w Polsce teraz jest najlepszy czas na inwestowanie w biogazownie, ze względu na to, że jest jeszcze dobra dostępność surowca na rynku, istnieje możliwość zaspokojenia swojego gospodarstwa w ciepło, a przez to polepszenie swojej konkurencyjności, a czas amortyzacji biogazowni w Polsce przy skorzystaniu z dotacji może wynieść ok. 6 lat.


Drugi dzień wyjazdu rozpoczął się od zwiedzania biogazowni o mocy 500 kW w gospodarstwie Agrargenossenschaft e.G. Jasewitz. Gospodarstwo liczy 2000 ha i ma charakter roślinny. Od 2010 roku została tu rozpoczęta hodowla suma afrykańskiego. Wsad do biogazowni stanowi kiszonka z kukurydzy, gnojowica zakupiona od innych rolników, oraz woda z hodowli suma, którą należy codziennie wymieniać. Energie cieplną wykorzystuje się  do suszenia zboża, ogrzania domów prywatnych oraz przy hodowli ryb.


W związku z odmienną biologią i wymaganiami chów suma afrykańskiego różni się znacznie od technologii stosowanych w chowie innych gatunków. Jest to gatunek bardzo odporny na niekorzystne warunki środowiska, takie jak: duża ilość materii organicznej w wodzie, duża zawartość amoniaku, a co za tym idzie niska zawartość tlenu w wodzie. Nie stosuje się przy tej hodowli leków. Hodowla odbywa się pod dachem, w zbiornikach. Tucz przebiega w bardzo dużych zagęszczeniach i wymaga ciepłej wody o temperaturze wynoszącej powyżej 25°C. Ciepło z biogazowni potrzebne do ogrzania wody wykorzystuje się tu przez cały rok. Sum gotowy jest do sprzedaży po 5 miesiącach hodowli. Gospodarstwo to sprzedaje ok. 100 t ryby w ciągu roku.


Ostatnim punktem wyjazdu była biogazownia w trakcie budowy w Jacobsdorf, niedaleko granicy z Polską. Biogazownia o mocy 250 kW ma być uruchomiona w czerwcu. Do produkcji energii będzie wykorzystywać pomiot indyczy oraz kiszonkę z kukurydzy.  Budowa biogazowni przy fermie drobiu pozwali wykorzystać ciepło do ogrzewania budynków inwentarskich. Zagospodarowanie pozostałości po fermentacji dostarczy znacznie mniej problemów w porównaniu z odchodami świeżymi, przez zmianę ich właściwości: zmniejszy się uciążliwy zapach, a przyswajalność składników przez rośliny będzie lepsza.


Uczestnicy wyjazdu mieli okazję poznać cele funkcjonowania biogazowni rolniczych głównie w branży drobiarskiej - z jednej strony utylizację odpadów rolniczych i redukcję emisji metanu, z drugiej zaś - produkcję energii elektrycznej i cieplnej, przynoszącą dodatkowy  dochód dla gospodarstwa.


GALERIA:

 Właściciel gospodarstwa Tobias Barthel przedstawiał temat z akcentem na praktyczne aspekty


Członkowie grup producenckich zainteresowani technologią biogazowni rolniczych


 Z lewej Gerhard Wilhelm, szef Okotec-Anlagenbau, którego firma wdrożyła ok. 40 biogazowni. Drugi od prawej Rajmund Reichel, dyrektor Działu Zbiorniki Betonowe i Silosy firmy WOLF SYSTEM


 Hodowla suma afrykańskiego jako działalności pobocznej biogazowni


 Zgromadzone zapasy substratu do biogazowni


Biogazownia w budowie


Źródło: http://www.lir.agro.pl/

 

Tagi:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!