W tym roku spodziewa się dobrych plonów zbóż, ale spadku cen już nie koniecznie
W dalszym ciągu prognozy światowych zbiorów zbóż są bardzo dobre. Niestety z powodu wzrastającego popytu ceny niekoniecznie będą niższe.
Partner serwisu Zboża
W dalszym ciągu prognozy światowych zbiorów zbóż są bardzo dobre. Niestety z powodu wzrastającego popytu ceny niekoniecznie będą niższe.
Maklerzy giełd towarowych twierdzą, że dłuższe przechowywanie zboża przez rolników i czekanie z jego sprzedażą do ostatniej chwili nie ma sensu.
Niestety występująca w okolicach chińskich upraw pszenicy susza może trwać kolejny miesiąc, a opady deszczu mogą pojawić się zbyt późno.
Jak twierdzą specjaliści, do końca sezonu podwyżek być nie powinno.
Nawet, jeżeli w Polsce będzie wystarczająca ilości kukurydzy, to trendy światowych cen mogą wywołać kolejne podwyżki.
Trochę ponad 400 złotych za tonę zboża. Taka cena jest obecnie proponowana rolnikom przez Unię Europejską. W obecnej sytuacji cenowej nikt na tą ofertę nawet nie spojrzy.
Susza i powódź w krajach, które są bardzo ważne na rynku zbóż prawdopodobnie doprowadzi do kolejnych wzrostów cen żywności.
Przez niepomyślne prognozy zbiorów ceny zbóż ciągle rosły.
Unijni eksperci zgodnie twierdzą, że powrót do niższych cen chociaż za żywność jest niemożliwy. Klęski żywiołowe i nieurodzaj mogą doprowadzić do kolejnego kryzysu.
W przyszłym sezonie ogólnoświatowy bilans na rynku zbóż powinien być dodatni.
Według ekspertów, w przeciągu najbliższych sześciu miesięcy krajowe ceny zbóż będą miały lekką tendencję wzrostową jeśli nie pojawią się anomalia pogodowe.
Amarantus jest zbożem osiągającym do 2 metrów wysokości. Do koszenia nadaje się dopiero po pierwszych przymrozkach, kiedy zmieni kolor z fioletowego na brązowy.
Lepiej jest sprzedać taniej kukurydzę mokrą po niższej cenie i zarobić niż nie zebrać jej wcale.