Zboże nadal w cenie
Stałe podwyżki cen, które ostatnimi czasy dały nam mocno popalić w końcu udało się ustabilizować.
Partner serwisu Zboża
Stałe podwyżki cen, które ostatnimi czasy dały nam mocno popalić w końcu udało się ustabilizować.
W ostatnim tygodniu maja tego roku potaniała pszenica konsumpcyjna oraz jęczmień paszowy.
Po zniesieniu zakazu na eksport rosyjskiego zboża, na światowe rynki może trafić z tego kraju 15 mln ton.
Z dniem 1 lipca tego roku ma zostać zniesiony zakaz na eksport zboża, który został wprowadzony z powodu nieprawdopodobnej suszy.
W południowych rejonach Polski w pszenicy ozimej można znaleźć skrzypionki.
Już pojawiły się pierwsze komunikaty dotyczące rdzy brunatnej pszenicy, która pojawiła się w południowej części Polski.
Mimo, że ceny zbóż na rynkach światowych przyjęły pozycję malejącą, Polski najwyraźniej to nie dotyczy, bo u nas ziarna nadal drożeją.
Ubiegły tydzień przyniósł zmiany na rynku zbóż. Razem z taniejącą ropą zmalały ceny zbóż.
Bardzo możliwe, że w ciągu najbliższych tygodni zwyżkujące ceny zbóż się unormują, gdyż w najbliższym czasie będzie brakowało powodów do dalszych podwyżek na europejskim rynku.
W ubiegłym tygodniu sytuacja na rynku zbóż nie była zbyt stabilna. Zwyżkujące ceny na rynku światowym bezpośrednio wpłynęły na trudną sytuację w naszym kraju.
W tym roku, na wiosnę rosyjscy gospodarze obsiali zaledwie 1,03 mln hektarów, czyli jedynie 3,4 procenta planu. W stosunku do roku ubiegłego to o 679,3 tysiąca mniej.
Pszenica znowu lekko podrożała. Jak wykazują dane, na początku kwietnia cena pszenicy była wyższa o około 3 złote na tonie w stosunku do poprzednich tygodni i o 4 procent większa niż w zeszłym miesiącu, gdzie osiągnęła rekordową stawkę w wysokości 977 złotych za tonę.
Według prognoz kukurydza będzie liderem tegorocznych zasiewów. Jej rekordowe ceny na rynku zachęciły europejskich rolników. Jak przewidują eksperci, powierzchnia ziem uprawnych kukurydzy wzrośnie o 7 procent.