| Autor: redakcja

Samowola budowlana

Według danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, z tytułu samowoli budowlanej w 2017 r. wydano 2 181 nakazów rozbiórki obiektów. Samowola może się także zakończyć grzywną czy nawet więzieniem. Ale istnieje też szansa na legalizację postawionego obiektu.

W Prawie budowlanym próżno szukać dokładnej definicji samowoli budowlanej. Przede wszystkim jednak z samowolą budowlaną mamy do czynienia, gdy roboty budowlane prowadzone są bez posiadania wymaganych zezwoleń, kiedy nie zostały zgłoszone lub gdy są prowadzone pomimo sprzeciwu odpowiednich organów.
 
Za samowolę budowlaną można też potraktować budowę nowego obiektu, jak i jego przebudowę, nadbudowę czy rozbudowę, czego wynikiem jest zmiana parametrów budynku. Granica jest dość cienka i łatwo wpaść w „pułapkę” przepisów. 
 
Konsekwencje związane ze stwierdzeniem samowoli budowlanej mogą być dotkliwe. Przede wszystkim Organ nadzoru budowlanego może nakazać rozbiórkę obiektu lub jego nadbudowanej części na koszt inwestora lub gdy będzie on zwlekał z rozbiórką, zleci ją zewnętrznej firmie, obciążając kosztami inwestora. Niezastosowanie się do zaleceń i kontynuacja robót może skutkować grzywną do 720 tysięcy złotych lub karze ograniczenia wolności od 1 do 12 miesięcy lub pozbawienia wolności do lat 2.
 
Samowola budowlana może zostać zalegalizowana. Jeżeli przeprowadzone roboty budowlane wymagały jedynie zgłoszenia, bez konieczności uzyskania zezwolenia, opłata wynosi od 2,5 do 5 tys. zł. W przypadku, gdy wymagały one pozwolenia na budowę, koszty wzrastają - mogą wynieść od 25 do nawet 900 tysięcy złotych. 
 
Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!