| Autor: redakcja1

Słodyszek rzepakowy, a faza kwitnienia rzepaku

Duży udział w stratach plonowania rzepaku mają szkodniki łuszczynowe, których aktywność w ostatnich latach zdecydowanie rośnie, w tym słodyszek rzepakowy.

Aktualnie rzepak zaczął bardzo mocno i intensywnie kwitnąć, na co główny wpływ ma zmiana pogody, a to z kolei przyczyniło się do zwiększonej aktywności owadów zapylających.
 
Przede wszystkim ten okres chłodu spowodował, że owady zapylające nie były tak aktywne. One też reagują przecież na temperaturę i tutaj trzeba zauważyć też, że np. niektóre wymarznięcia w sadach czy ogólnie zmniejszenie pożytków w tym okresie chłodów przedłużających się spowodowały, że teraz pszczoły znacznie bardziej intensywnie pracują tam, gdzie mogą uzyskać interesujący pożytek, bogaty, a więc np. na rzepaku – wyjaśnia dr Grzegorz Pruszczyński, Zakład Entomologii Stosowanej - Instytutu Ochrony Roślin Państwowego Zakładu Badawczego.
 
Jednym z mitów, w który wierzy spore grono rolników jest to, że słodyszek rzepakowy pomaga w zapylaniu rzepaku. Owszem, szkodnik ten może przyczyniać się do wzrostu zapylania, ale de facto nie jest zapylaczem.
 
- Słodyszek rzepakowy jest szkodnikiem i nie jest zapylaczem. Jedynie co dzieje się w pełni kwitnienia, ale w pełni, gdy nawet na pędach bocznych nie ma już pąków, to słodyszek przestaje wyrządzać szkody ekonomiczne, ale trudno jest mówić o tym, ażeby jego rola czy udział w zapylaniu miał znaczenie ekonomiczne. Absolutnie takiego znaczenia nie ma. Nawet jeśli przez swoją działalność i obecność na kwiatach przyczynia się on do przenoszenia pyłku, to jest to w bardzo niewielkim stopniu i nie powinniśmy postrzegać słodyszka rzepakowego jako zapylacza w takiej roli jak np. pszczoły – podkreśla dr Grzegorz Pruszczyński.
 
Pomimo, iż szkodnik ten ma bardzo łatwy dostęp do pyłku w trakcie kwitnienia rzepaku, to zdarza się, że schodzi niżej na pąki rośliny i pogłębia jej uszkodzenia. W tej sytuacji wielu plantatorów wydaje się, że problem został rozwiązany.
 
- Jak wiemy, pędy boczne to znaczna część plonów, główna część plonów rzepaku. Stąd ochrona tutaj tej części rośliny jest również bardzo, bardzo ważna – podkreśla dr Pruszczyński.
 
Tym bardziej, że zbiór dokonany z pędów bocznych stanowi 70% plonów rzepaku. Pozostałe 30% pochodzi z pędu głównego.
Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!