| Autor: redakcja1

Ostatnia prosta w walce o plonowanie rzepaku

Faza kwitnienia rzepaku jest niezwykle widowiskowa dla każdego obserwatora. Jednakże należy pamiętać, że tylko prawidłowy przebieg jest bardzo ważny do uzyskania wysokich plonów.

- Już za chwilę rozpocznie się opadanie pierwszych płatków kwiatowych, czyli bardzo ważny etap w rozwoju rzepaku. Słyszeliście o takich szkodnikach, jak chwacz podobnik, pryszczarek kapustnik, czy chorobach: czerń krzyżowych czy zgnilizna twardzikowa. To są nasi główni przeciwnicy w tym momencie w walce o maksymalizację plonów. Dlaczego? Ponieważ skutki ich żerowania będą bardzo widoczne w momencie, gdy powstaną już łuszczyny - zauważa Paweł Talbierz z firmy Chemirol. Po czym wyjaśnia - czerń krzyżowych czy też uszkodzenia po podobniku lub pryszczarku powodują szybsze zasychanie i pękanie niedojrzałych łuszczyn. To oczywista strata plonów.
 
Często występowanie tych szkodników we wczesnym etapie kwitnienia powoduje odrzucenie łuszczyny w początkowej fazie jej tworzenia. W związku z tym, zabieg ochrony w trakcie opadania pierwszych płatków kwiatowych jest niesamowicie ważny aby utrzymać plantację w bardzo dobrej kondycji.
 
- To co jest niebezpieczne, to przedłużone w czasie naloty pryszczarka kapustnika, który w ostatnich latach powoduje coraz większe straty na plantacjach. W tym sezonie szczególnie groźny będzie w rejonach, gdzie mroźna zima spowodowała likwidację części plantacji - mówi Paweł Talbierz.
 
Poza tym na polach, gdzie rzepaki pozostały, nasilenie tego szkodnika będzie z pewnością dużo większe. - Dlatego nie ograniczajmy się tylko i wyłącznie do wykonania zabiegu w fazie opadania płatków kwiatowych. Trzeba monitorować plantację i jeżeli będzie potrzeba wykonania zabiegu później, a próg ekonomicznej szkodliwości zostanie przekroczony, to ponowny wjazd w pole będzie nieunikniony.
 
Przypomnijmy, że próg ekonomicznej szkodliwości dla chowacza podobnika to 4 chrząszcze na 25 roślinach, a dla pryszczarka to 1 owad dorosły przypadający na 4 rośliny. Chowacza można bardzo łatwo rozpoznać, gdyż składa w łuszczynie jedno jajo, która uszkodzona jest lekko zgięta w miejscu złożenia jaja.
 

Czytaj dalej na następnej stronie...


Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!