| Autor: redakcja1

Niewielki eksport pszenicy z Polski

W minionym roku eksport pszenicy z Polski był istotnie mniejszy niż rok wcześniej i wyniósł 1,8 mln t. Większość sprzedaży trafiła do Arabii Saudyjskiej oraz Niemiec.

Niewielki eksport pszenicy z Polski
 
Jak wynika ze wstępnych danych Ministerstwa Finansów (za MRiRW) w 2018 r. eksport pszenicy (CN 1001) z Polski wyniósł 1,79 mln t i był o 0,99 mln t – 36% mniejszy niż rok wcześniej. Jednocześnie był to najniższy wolumen od 2013 r., gdy sprzedaż zagraniczna ukształtowała się w granicy 1,69 mln t. Wpływ na zeszłoroczny wynik miała nieznaczna dostępność ziarna w II połowie roku, ale również spora konkurencja na rynkach zagranicznych ze strony Rosji.
 
W 2018 r. na pierwszym miejscu, wśród odbiorców pszenicy z Polski, uplasowała się Arabia Saudyjska, spychając na drugą pozycję lidera z 2017 r. – Niemcy. Do Arabii Saudyjskiej trafiło 705 tys. t ziarna, co stanowiło ponad 39% łącznego wywozu pszenicy. Wielkość ta była jednocześnie o 68% wyższa względem 2017 r. W przypadku Niemiec wolumen wysyłek ziarna był o 15% mniejszy niż rok wcześniej i wyniósł 525 tys. t. Na trzecim miejscu pojawiła się Norwegia, która w 2018 r. sprowadziła 100 tys. t, przy czym rok wcześniej było to 0,26 tys. t. Kolejne pozycje, ale z wyjątkiem piątego, na którym pojawiła się Hiszpania, zajmują kraje afrykańskie – Egipt, RPA, Kenia, Nigeria, Algieria. W sumie zakupiły one 258 tys. t pszenicy, co stanowiło 14% polskiego eksportu.
 
Biorąc pod uwagę tylko obecny sezon, w jego pierwszych sześciu miesiącach sprzedaż zagraniczna pszenicy wyniosła 1,01 mln t, a zatem już o 2% mniej niż w porównywalnym czasie 2017 r. Słabe wyniki w eksporcie ziarna są zatem głównie wynikiem I połowy 2018 r.
 
Jeśli chodzi o nadchodzące miesiące, to teoretycznie jest potencjał do ożywienia wysyłki. Wprawdzie zbiory pszenicy w 2018 r. były istotnie niższe niż rok wcześniej – według GUS wyniosły 9,8 mln t względem 11,7 mln t w 2017 r. – jednak jest to w dalszym ciągu więcej niż wynosi roczne zużycie tego zboża w Polsce. Sparks ocenia je, w zależności od sezonu, na 8,2-9,2 mln t. Po drugie, w bieżący sezon weszliśmy ze stosunkowo wysokimi zapasami ziarna wynoszącymi 0,9 mln t. Po trzecie, powoli wyczerpuje się potencjał wysyłkowy Rosji, która w ostatnich kilkunastu miesiącach zdominowała międzynarodowy obrót ziarnem. Niemniej, światowe zapotrzebowanie importowe na pszenicę w tym sezonie jest niższe niż w minionym, poza tym konkurencję dla Polski będzie stanowić pszenica francuska.


Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!