| Autor: mikolaj

Opłaty za wysiew nasion z własnego zbioru nie zostaną zniesione

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych popierając wniosek Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej wystąpił do Agencji Nasiennej w Lesznie o odstąpienie od naliczania rolnikom opłaty za użycie do siewu materiału z własnego zbioru.

Opłaty za wysiew nasion z własnego zbioru nie zostaną zniesione

Wysiew nasion z własnego zbioru

Odpowiadając, zarząd Agencji Nasiennej Sp. z o.o. poinformował, że spółki hodowlane nie mogą zrezygnować z podstawowego źródła finansowania hodowli, jakim są opłaty licencyjne i przysługujące im opłaty za korzystanie z odmian chronionych wyłącznym prawem w ramach instytucji odstępstwa rolnego.

Agencja Nasienna Sp. z o.o., działając jako organizacja hodowców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 26.06.2003 r. o ochronie prawnej odmian roślin, obecnie reprezentuje 28 hodowców i pełnomocników hodowców roślin rolniczych, w tym także polskie spółki hodowlane. Ich wspieranie z pewnością jest dla Państwa, jako samorządu rolników, niezwykle istotne.

Agencja rozumie, że susza, która dotknęła rolnictwo w 2015 roku, była dotkliwa w skutkach. Według GUS, największy spadek zbiorów zbóż (z kukurydzą), bo aż o 29,5, odnotowano w województwie lubuskim. Wynika on ze zmniejszenia powierzchni zasiewów o 11 oraz plonów niższych o 20. Drugim pod względem spadku plonów było województwo podlaskie. Należy zauważyć, że susza wpłynęła ujemnie na plony przede wszystkim kukurydzy, a rolnicy nie korzystają z materiału ze zbioru tego gatunku, ponieważ jest to zabronione prawem. A zatem susza nie wystąpiła na terenie całego kraju i nie wystąpiła w równym nasileniu, nie wystąpiła też w każdym gatunku.

Ponadto bieżący rok niekorzystnie wpłynie na finanse hodowców roślin posiadających grunty w Polsce. Spółkom hodowlanym ograniczono dopłaty bezpośrednie do powierzchni posiadanych gruntów, co znacznie pogorszyło rentowność działalności hodowlanej.

Instytucja odstępstwa rolnego jest niezwykle popularnym przywilejem rolniczym, który w Polsce cieszy się większym powodzeniem niż w którymkolwiek kraju w granicach Unii Europejskiej. Ma ona na celu zabezpieczenie interesów rolnika. Jest ona dostępna dla każdego rolnika, bez konieczności zabiegania o zgodę hodowcy. Obowiązkiem rolnika jest jedynie wniesienie opłaty w wysokości połowy opłaty licencyjnej, która jest stosowana w produkcji licencjonowanego materiału siewnego. Odstępstwo rolne należy traktować jak usługę udostępnienia dóbr intelektualnych dla rolniczej działalności zarobkowej i jako taka wymaga zapłaty wynagrodzenia niezależnie od sukcesu nabywcy. Opłata jest stosunkowo niewielka, gdyż w przypadku zbóż wynosi w dużym przybliżeniu 15 zł od ha obsianego materiałem z własnego zbioru. Zapewne ze względu na niższe koszty rolnicy w tegorocznych zasiewach jesiennych zwiększyli stosowanie odstępstwa rolnego. W niektórych rejonach Polski widoczne są większe niż w 2014 roku zapasy magazynowe w firmach nasiennych, pozostałe po sezonie jesiennym. W związku z tym hodowcy odnotują mniejsze niż co roku wpływy z tytułu opłat licencyjnych, wynikających z produkcji materiału siewnego, które są podstawowym źródłem utrzymania hodowli. Sytuacja ta nie pozwala na rezygnację z równie ważnego w polskich warunkach wynagrodzenia należnego za wysiany przez rolników materiał ze zbioru. Ewentualne wnioski wpływające od rolników będą rozpatrywane indywidualnie.



Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!