| Autor: redakcja1

Chrząszcze chowacza brukwiaczka na plantacjach rzepaku

Wiosną, kiedy temperatura gleby będzie wynosić 5-7 st. C, a temperatura otoczenia 10-12 st. C zaczyna się masowy nalot chrząszczy. Decyzję o walce z tym szkodnikiem oraz o dobór właściwej metody należy podjąć po ówczesnej obserwacji pojawienia się szkodnika.

Chrząszcze chowacza brukwiaczka na plantacjach rzepaku

Chrząszcze chowacza brukwiaczka

Jak informuje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa, na plantacjach rzepaku ozimego uszkodzenia roślin powodują dorosłe osobniki, jak i te w stadium larwalnym, które żerują do momentu uzyskania przez rzepak dojrzałości. Rośliny, które zostały uszkodzone skręcają się i wykrzywiają, przez co dochodzi do pęknięcia łodyg i wylegania roślin, a te z kolei są atakowane dodatkowo przez choroby grzybowe.

Jeżeli zatem na uprawach pojawi się 2-4 chrząszczy na 25 roślin czy w trakcie następnych 3 dni odłowionych zostanie średnio 10 sztuk chrząszczy w jednym żółtym naczyniu to znaczy, że należy wykonać zabieg przy użyciu środków ochrony roślin.

Jednakże zalecane jest przeprowadzenie oprysków dopiero wtedy gdy metody biologiczne, agrotechniczne i hodowlane zawiodą. Szkodnika można ograniczyć poprzez stosowanie odpowiedniej agrotechniki, izolacji przestrzennej od innych krzyżowych roślin i warzyw kapustnych oraz doboru odmian późno wznawiających wegetację na wiosnę.

Pierwsze plantacje zaatakowane przez tego szkodnika znajdują się w województwie zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, lubuskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, dolnosląskim, łódzkim, mazowieckim, podlaskim, lubelskim, podkarpackim, a także w małopolskim.


Polujemy na słodyszka i chowacza


Zwalczamy chowacza i słodyszka w rzepaku


 



Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!