| Autor: redakcja1

Żyto. Mieszańce na słabe gleby

Żyto tradycyjnie już wysiewane jest na najgorszych stanowiskach. Wśród rolników panuje przekonanie, iż ten gatunek zboża urośnie na słabych, zawodnych glebach. Prawdą jest, iż żyto cechuje się najmniejszymi wymaganiami glebowymi ze wszystkich zbóż, najlepszą mrozoodpornością oraz wysoką tolerancją na suszę.

Żyto. Mieszańce na słabe gleby
Ten gatunek zboża należy do roślin o niezbyt wygórowanych wymaganiach w stosunku do gleby. W porównaniu z pszenicą, żyto ozime zdecydowanie lepiej toleruje stres glebowy i lepiej przystosowuje się do mało urodzajnych gleb granicznych. Jego zaletą, jako gatunku, jest możliwość uprawy na glebach lekkich kompleksu żytniego, od bardzo dobrych, do bardzo słabych. Jak zaznacza Anna Rogowska, żyto bardzo dobrze reaguje na dobrostan siedliska uprawnego – dobrze plonuje na glebach żyznych, co oznacza, iż uprawiając je na glebach kompleksu pszennego mamy szansę uzyskać bardzo wysokie plony. Jednak tradycyjnie już rolnicy pod jego uprawę wybierają najgorsze w gospodarstwie stanowiska. Dlatego powinni rozważyć wybór odmian hybrydowych. Wykorzystanie efektu heterozji sprawia, iż odmiany tego typu zdecydowanie wyżej plonują na zawodnych glebach, często silnie zakwaszonych. Wynika to przede wszystkim z lepszego ich wigoru i krzewienia. Mieszańce w porównaniu z odmianami populacyjnymi posiadają bardziej rozwinięty system korzeniowy, co znacznie poprawia penetrację gleby.

Rośliny dzięki temu są lepiej odżywione, gdyż w sposób efektywniejszy wykorzystują składniki pokarmowe, nawet te, które są trudno dostępne. Silniej rozbudowany system korzeniowy hybryd żyta nie tylko przyczynia się do uzyskiwania wyższego plonu, ale również dużo lepiej wykorzystuje azot zawarty w glebie, który został wprowadzony poprzez nawożenie mineralne lub przez mineralizację materii organicznej. Ponadto żyto hybrydowe
posiada niskie wymagania termiczne, dlatego najwcześniej wznawia wegetację wiosenną, bardzo dobrze sprawdza się na słabych, granicznych stanowiskach. Jednak jego największą zaletą jest zdecydowanie wyższy plon w porównaniu z plonem odmian konwencjonalnych. Dla przykładu, według porejestrowych doświadczeń odmianowych prowadzonych przez COBORU w ubiegłym roku średni plon odmian populacyjnych wynosił: 72,0 dt/ha, a średni plon odmiany mieszańców: 86,4 dt/ha. Wynika z tego, że odmiany mieszańcowe w tych samych warunkach uprawy są wydajniejsze w porównaniu do odmian populacyjnych.

 
Poza wyższym plonem hybrydy są bardziej odporne na różnego typu stresy, nie tylko związane z niesprzyjającymi warunkami glebowymi, ale także tymi wynikającymi z suszy i chłodów. Wybór hybryd zapewnia większą wydajność produkcji przy mniejszych wymaganiach.
 
Warto także zaznaczyć, iż te odmiany cechują się bardziej wszechstronnym zastosowaniem. Żyto hybrydowe to pełnowartościowa pasza dla zwierząt. Wartość kiszonek z żyta hybrydowego ma zbliżoną wartość pokarmową do kiszonki kukurydzy. Posiadają nieco mniejszą wartość energetyczną, zawierają jednak więcej białka. Ponadto poprawiają strukturę fizyczną dawki pokarmowej. Aby uzyskać dobre efekty produkcyjne warto prawidłowo bilansować dawkę żywieniową, uwzględniając w niej ten składnik. Jego użycie daje porównywalne efekty z zastosowaniem ziaren innych zbóż, a stosunkowo niskie koszty uprawy, wysoki potencjał plonotwórczy, odporność na suszę, powinny skłonić producentów zwierząt do uprawy tej rośliny i wykorzystania żyta hybrydowego zarówno do produkcji kiszonek, jak i pasz treściwych.
 
Ziarno żyta posiada co prawda trochę mniejszą wartość pokarmową niż pszenica, jednak znacznie wyższą niż jęczmień. Ziarno mieszańców posiada zdecydowanie mniej substancji antyżywieniowych niż ziarno uzyskiwane z tradycyjnych odmian.
 
Jak wskazuje Anna Rogowska, wspomniane zalety świadczą, iż wybór odmian mieszańcowych to bardzo rozsądna decyzja. Wysokie plonowanie, dobra jakość handlowa, a także odporność na stresy biotyczne i abiotyczne oraz wszechstronność zastosowania to niewątpliwe walory hybryd. Dlatego warto rozważyć ich uprawę.
 


Tagi:
źródło: