Włamywacz... łoś
Miały być słodkie gałązki, a był strach, którego najadł się łoś. Zwierzę, zamiast - jak przystało na tą porę roku - uganiać się za klępami, wolało włamać się do jednej z upraw leśnych w leśnictwie Jelenia Góra (Nadleśnictwo Giżycko).


