Prezydent podpisał ustawę o rybołówstwie morskim
Ustawa o rybołówstwie morskim ma zastąpić regulacje objęte obowiązującą ustawą z dnia 19 lutego 2004 r. o rybołówstwie (Dz. U. z 2014 r. poz. 1592), która była wielokrotnie nowelizowana.
Ustawa o rybołówstwie morskim ma zastąpić regulacje objęte obowiązującą ustawą z dnia 19 lutego 2004 r. o rybołówstwie (Dz. U. z 2014 r. poz. 1592), która była wielokrotnie nowelizowana.
W pozyskiwaniu produktów pochodzących ze zrównoważonego środowiska pomaga odpowiednie oznakowanie i certyfikacja, które dają jasny sygnał, że produkt spełnia te oczekiwania. 21 stycznia br. po raz pierwszy w historii polscy rybacy otrzymali niebieski certyfikat MSC.
Pod koniec ubiegłego roku, pomiędzy 13 i 26 grudnia nastąpił potężny wlew wód z Morza Północnego do Bałtyku.
Od 13 do 30 stycznia 2015 roku można składać w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wnioski o przyznanie dofinansowania na "Inwestycje na statkach rybackich i selektywność" - środek 1.3 Programu Operacyjnego "Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007-2013".
Produkcja ryb, przetworów rybnych i owoców morza w dużych zakładach przemysłu rybnego, gdzie zatrudnienie wynosi powyżej 50 osób, w okresie trzech kwartałów 2014 r. ukształtowało się na poziomie 264 tys. ton i było o 8,6% niższa niż w tym samym czasie roku poprzedniego - podaje Krzysztof Hryszko w grudniowym wydaniu Rynku Rolnego.
Tendencje cenowe w imporcie poszczególnych gatunków były zróżnicowane - podał Krzysztof Hryszko w ostatnim Rynku Rolnym.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał 728 specjalnych zezwoleń połowowych uprawniających armatorów do prowadzenia połowów na Morzu Bałtyckim w 2015 r.
W okresie od stycznia do września 2014 r. eksport trzech największych grup towarowych: filetów, ryb wędzonych oraz przetworów i konserw pozostał niezmienny w odniesieniu do analogicznego czasu roku poprzedniego i w wadze produktu wyniósł 168,4 tys. ton – podaje Krzysztof Hryszko w grudniowym wydaniu Rynku Rolnego.
W październiku 2014 roku krajowi rybacy osiągnęli bardzo dobre wyniki w połowach bałtyckich – podaje Krzysztof Hryszko w grudniowym wydaniu Rynku Rolnego.
Polacy wciąż jedzą niewiele ryb. Roczna konsumpcja na poziomie ok. 12,4 kilograma na osobę jest dwukrotnie niższa od unijnej średniej. Wzrostom nie sprzyja ani brak przywiązania do ryb w polskiej kuchni, ani rosnące ceny. Choć w ubiegłym roku po raz pierwszy od dawna zanotowano niewielki spadek cen ryb, w tym znowu mogą one podrożeć.
Z dniem 1 stycznia 2015 r. wszedł w życie obowiązek wyładunku ryb złowionych w Morzu Bałtyckim.
W tym sezonie producenci karpi się nie obłowią. Przed świętami Polacy na popularnego karpia wydadzą najmniej od lat. Ceny zaczynają się od 8-9 zł za kilogram w dyskontach i supermarketach, a kończą na kilkunastu złotych bezpośrednio od właścicieli łowisk i stawów hodowlanych. Niskie ceny odstraszają importerów z Czech, Litwy, Węgier, a nawet Chin.
Polska jest, obok Czech, największym producentem karpia w Unii Europejskiej. Znaczące ilości produkują jeszcze Niemcy, Węgry i Litwa.