Kategorie
Poznaj produkty
-
2016-02-03
-
SIARCZAN MAGNEZU MgO 23 (Nawóz magnezowy)
2012-01-16 -
SERIA 007
2016-01-05 -
Agregaty uprawowe z wałem przednim - U755/W
2013-03-19 -
Siewnik punktowy BECKER AEROMAT ECO-LINE
2013-03-21
Sąd arbitrażowy będzie decydował o losach rolników, którzy nie wywiązali się w zeszłym roku z umów
W ubiegłym roku rolnicy masowo nie wywiązywali się z podpisanych kontraktów na rzepak. To nie z powodu nieurodzaju, ale ceny którą mieli w swoich umowach.
Większość rolników podpisując umowy na początku roku z odbiorcami, nie sadziła że będzie z tego tak niezadowolona. Jak po kilku miesiącach się okazało cena, która mieli zaproponowaną w umowie nie mogła się porównywać do ceny jaka wtedy obowiązywała na wolnym rynku.
Dlatego też postanowili, że nie wywiążą się z kontraktu i sprzedali ten sam rzepak odbiorcy, który dawał więcej. No cóż, przetwórca, który nie otrzymał towaru zgodnie z umową może czuć się oszukany.
Niemniej jednak pokrzywdzeni odbiorcy nie chcą składać pozwu do sądu w tej sprawie, bo to za długo trwa. W związku z tym pojawiła się propozycja wprowadzenia sądu arbitrażowego, w którego to składzie znaleźliby się zarówno rolnicy jak i przetwórcy.
Oczywiście część rolników, którzy nie dostarczyli rzepak do odbiorcy ma swoje powody. Większość z nich walczyła w tym czasie z powodzią lub usuwała skutki kataklizmu. Co więcej, otóż, mają nawet dokumenty potwierdzające zalanie całego dobytku.
Zdaniem wielu, sąd arbitrażowy skróci czas załatwianej sprawy i nie będzie generował aż tak wysokich kosztów.
