Rekordowy eksport produktów mlecznych?
Według prognoz tegoroczny eksport przetworów mleczarskich może być na rekordowym poziomie, co oznacza zyski rzędu 1,4 mld euro.
Według prognoz tegoroczny eksport przetworów mleczarskich może być na rekordowym poziomie, co oznacza zyski rzędu 1,4 mld euro.
Niższa podaż wołowiny jaka miała miejsce w okresie od stycznia do lipca bieżącego roku, w efekcie dała spadek konsumpcji tego gatunku mięsa.
Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „POLSUS” podaje informacje o cenach trzody chlewnej uzyskane od hodowców-producentów trzody chlewnej, zebrane przez pracowników „POLSUS” w poszczególnych filiach regionalnych w okresie od 03.10-07.10.2011 r.
Pomimo ostatnich danych o słabych tegorocznych plonach rzepaku na świecie, jego ceny na giełdach wciąż zniżkują. Także na krajowym podwórku, mimo braku ofert sprzedaży, stawki z dnia na dzień są niższe.
Niby stabilnie, choć ze zmianami - tak rozpoczyna się nowy tydzień na rynku żywca wieprzowego.
Surowce podejmują próby odrabiania strat, ale zdobyte plusy są tak niewielkie, że i tak nie są w stanie przełamać spadkowego trendu.
Duże zbiory jabłek i równie wysokie ich ceny w sklepach. Niemniej jednak za te same owoce sadownicy otrzymują 3-4 razy mniej. Dlatego namawiają do bezpośredniego kupna u producentów.
W dniach 19-25 września bieżącego roku na rynku przetworów mlecznych nadal odnotowuje się cenowe zwyżki.
W przeciągu roku wartość eksportu polskiego mięsa wołowego uległa zwiększeniu o blisko 50 procent osiągając tym samym poziom 440 mln euro.
Jest nieco taniej niż tydzień temu, ale o rozpoczęciu zniżkowego trendu nie ma mowy. Korekta cen zbóż konsumpcyjnych to efekt dotychczasowych bardzo wysokich stawek i szybko topniejącej liczby podpisywanych umów.
W ósmym miesiącu tego roku ceny mięsa wołowego są stabilne w całej Unii Europejskiej.
Według GUS 1,9 mln ton wyniosły tegoroczne zbiory rzepaku i rzepiku. Wobec poprzedniego sezonu to spadek produkcji o ponad 10%. Ale porównując tą wartość ze średnią w latach 2001-2005 możemy mówić o blisko 60-cio procentowym wzroście.
Mogliby produkować kilka razy więcej, ale nie zaakceptuje tego rynek. Zmniejszają więc uboje, zmieniają asortyment i planują strategię na najbliższe miesiące. W zakładach mięsnych zaczął się wyjątkowo trudny czas.
To wynik nie tylko utrzymującego się braku surowca, ale także bardzo wysokiego kursu euro. Drożeją filety, tuszki i ćwiartki. W rezultacie chętnych do zakupów jak na lekarstwo.
Po ostatnich spadkach cen, spowodowanych lepszymi prognozami zbiorów, przyszedł czas na korektę w górę. Soja w Chicago kosztuje blisko 1600 złotych za tonę, rzepak w Paryżu ponad 1920.