Polskie mięso w Chinach?
Polscy producenci starają się o uzyskanie certyfikatu pozwalającego im na eksportowanie mięsa do Chin. Niestety jest to niemożliwe. Dlaczego? Wnioski mogli składać jedynie do sierpnia, o czym spora część nie wiedziała.
Polscy producenci starają się o uzyskanie certyfikatu pozwalającego im na eksportowanie mięsa do Chin. Niestety jest to niemożliwe. Dlaczego? Wnioski mogli składać jedynie do sierpnia, o czym spora część nie wiedziała.
W dniach 3-9 października bieżącego roku za kompensowane ćwierćtusze wołowe i tuszki indyków można było otrzymać więcej.
W bieżącym roku produkcja unijnego drobiu minimalnie się zwiększy, ale zdaniem ekspertów w nadchodzącym roku może nastąpić znaczny jej spadek.
Niższa podaż wołowiny jaka miała miejsce w okresie od stycznia do lipca bieżącego roku, w efekcie dała spadek konsumpcji tego gatunku mięsa.
W dniach 26 września – 2 października bieżącego roku podrożały półtusze wieprzowe, kompensowane ćwierćtusze wołowe oraz tuszki indyków. Jedynie tuszki patroszonych kurcząt potaniały.
Unijne prawo dopuszcza sprzedaż jaj z chowu klatkowego po 1 stycznia przyszłego roku, ale tylko zakładom przetwórczym.
Sprzedawcy detaliczni w Hiszpanii by przyciągnąć klientów i zahamować tendencję spadkową konsumpcji wołowiny zmniejszają jej cenę.
W czwartym tygodniu września podrożała wołowina i wieprzowina, z z drobiu potaniały tuszki patroszone kurcząt.
Jak podaje Puls Biznesu, w przeciągu najbliższych 10 lat niemal o 50-80 procent może się zmniejszyć liczba zakładów mięsnych.
Mączki mięsno-kostne zostaną wprowadzone jako składnik do pasz podawanych zwierzętom dopiero w drugiej połowie przyszłego roku, co najbardziej cieszy hodowców trzody chlewnej, gdyż w ten sposób mogą oni choć w pewnym stopniu obniżyć koszty produkcji.
Jak wykazują dane, w dniach 12-18 września bieżącego roku podrożała wieprzowina i wołowina. W przypadku drobiu również więcej zapłacimy za tuszki kurcząt patroszonych, a za indyki nieznacznie mniej niż tydzień wcześniej.
Główny Inspektorat Weterynarii
Ubój zwierząt gospodarskich na użytek własny należy zgłaszać powiatowemu lekarzowi weterynarii.
W dniach 12-18 września bieżącego roku w punktach skupu podrożał żywiec wołowy, wieprzowy oraz drobiowy.
To wynik nie tylko utrzymującego się braku surowca, ale także bardzo wysokiego kursu euro. Drożeją filety, tuszki i ćwiartki. W rezultacie chętnych do zakupów jak na lekarstwo.