| Autor: redakcja1

Ocena przezimowania drzew, krzewów owocowych i plantacji jagodowych oraz stan upraw ogrodniczych

Zima w sezonie 2019/2020 była bezśnieżna i bardzo łagodna. Na ogół nie spowodowała strat w uprawach sadowniczych.

Ocena przezimowania drzew, krzewów owocowych i plantacji jagodowych oraz stan upraw ogrodniczych
Wegetacja po zimie ruszyła dość wcześnie, jednak notowane od połowy marca, spore obniżki temperatur miejscami do -10 st. C przyczyniły się do jej spowolnienia. Drzewa owocowe, które zazwyczaj najwcześniej rozpoczynają kwitnienie, tj. brzoskwinie i morele zaczęły kwitnąć lokalnie w pierwszej dekadzie kwietnia. Następne gatunki wchodziły w czasie kwitnienia w optymalnych terminach. Drzewa i krzewy kwitły na ogół obficie, lecz przymrozki występujące kilkukrotnie w kwietniu i w maju, w wielu rejonach skróciły okres kwitnienia i zawiązywania owoców, a na licznych plantacjach uszkodziły kwiaty.
 
Najwięcej uszkodzeń pojawiło się z powodu przymrozków, jakie wystąpiły w połowie maja. Przymrozkowe uszkodzenia kwiatów i zawiązków odnoszą się do prawie wszystkich gatunków roślin sadowniczych, lecz są bardzo zróżnicowane w zależności od położenia plantacji i odmiany, przy czym na niektórych plantacjach w ogóle nie wystąpiły. Najwięcej uszkodzeń zaobserwowano dla brzoskwiń, moreli, czereśni i wiśni oraz jabłoni.
 
Z powodu przymrozków ucierpiały również plantacje truskawek. Długotrwały brak wilgoci w glebie, a później majowe chłody, mogą także niesprzyjająco wpłynąć na plonowanie truskawek. Po zeszłorocznej suszy i następnej łagodnej, suchej, bezśnieżnej zimie, zaobserwowano spory deficyt wody w glebie. Stan ten pogłębił się w kwietniu, kiedy to na przeważającym obszarze kraju wystąpiły wysokie temperatury powietrza, przy braku opadów i silnych wiatrach. Przy tym notowano duże wahania temperatury pomiędzy dniem a nocą. Siewy warzyw gruntowych w wielu rejonach były rozciągnięte w czasie, a wschody przebiegały raczej w niesprzyjających warunkach i były nierównomierne.
 
Niedostateczna ilość wilgoci w glebie spowodowała zahamowanie kiełkowania na wielu plantacjach, szczególnie tych nienawadnianych. Poprawa warunków wilgotnościowych rozpoczęła się od końca kwietnia, kiedy w wielu rejonach zaobserwowano spodziewane opady deszczu. Dalsze opady były notowano przez prawie cały maj, lecz występujące w tym czasie chłody, a w szczególności duże różnice temperatur między dniem a nocą, wpłynęły niesprzyjająco na wzrost roślin. Zaopatrzenie w środki ochrony roślin, nawozy oraz nasiona było na ogół dobre, tylko w niektórych rejonach rzeczoznawcy sygnalizowali przejściowe kłopoty z dostawami.


Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!