| Autor: redakcja1

Samorząd rolniczy przeciwny umowie gospodarczo-handlowej (CETA)

W ubiegłym tygodniu Zarząd KRIR przekazał swoje stanowisko w sprawie Kompleksowej umowy gospodarczo-handlowej (CETA). Pismo trafiło do Ministra Rozwoju oraz do wiadomości Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Samorząd rolniczy przeciwny umowie gospodarczo-handlowej (CETA)
Na początku lipca 2016 roku Komisja Europejska formalnie zaproponowała państwom członkowskim podpisanie Kompleksowej umowy gospodarczo-handlowej (CETA). Po podpisaniu przez kraje członkowskie i przegłosowaniu jej przez Parlament Europejski, będzie ona mogła wejść tymczasowo w życie. Komisja Europejska wyraża stanowisko, że CETA z prawnego punktu widzenia jest porozumieniem dotyczącym polityki handlowej UE, a więc zgodnie z Traktatem lizbońskim leżącej w kompetencjach Komisji Europejskiej. Zaproponowała jednak, by ratyfikowano ją jako umowę typu mieszanego, by „pokazać państwom członkowskim, że to one podejmują decyzje polityczne w tej sprawie”.
 
Jednak, by umowa weszła w życie wcześniej, wystarczą podpisy ministrów odpowiedzialnych za sprawy handlu międzynarodowego państw członkowskich w Radzie UE oraz zgoda Parlamentu Europejskiego. KE ma nadzieję, że stanie się to do szczytu UE-Kanada, który odbędzie się 27 października 2016 r. Nieformalne spotkanie ministrów ds. handlu międzynarodowego odbędzie się 22-23 września w Bratysławie, gdzie Wiceprezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki przedstawi stanowisko Polski podczas spotkania ministrów handlu w ramach Rady Unii Europejskiej.
 
Samorząd rolniczy stanowczo sprzeciwia się zarówno takiemu podejściu KE, jak i podpisaniu tej umowy. Zarząd KRIR uważa, że polski Rząd nie może przychylić się do propozycji Komisji Europejskiej, zakładającej wejście w życie umowy przed ratyfikacją przez parlamenty krajowe, dlatego apeluje do Posłów RP o jak najszybsze uchwalenie rezolucji Sejmu wzywającej Rząd RP do przedstawienia negatywnego stanowiska.
 
Zdaniem samorządu rolniczego, umowa CETA jest formą zabezpieczenia dla amerykańskich firm w razie niepowodzenia negocjacji umowy TTIP. Jak wskazują eksperci, zakres i treść CETA w wielu miejscach przypomina umowę TTIP. Ponadto, wiele amerykańskich praktyk powszechnie stosowanych jest w Kanadzie.
 
Umowa CETA ma znieść 98 proc. barier celnych między UE a Kanadą, w tym 90 proc. barier na produkty rolne i doprowadzić do wzajemnego otwarcia rynków. Wyjątki w liberalizacji rynku rolnego dotyczą m.in. mięsa wołowego, wieprzowiny, drobiu i serów, na które ustalono kwoty.
 
Kanadyjski model rolnictwa to głównie gospodarstwa wysokotowarowe, przemysłowe, który znacznie różni się od modelu europejskiego, gdzie dominują gospodarstwa rodzinne. Wejście w życie CETA doprowadzi do zanikania małych gospodarstw rodzinnych, co najdotkliwiej odczują państwa, w których gospodarstwa rodzinne stanowią podstawę rolnictwa. Znacznie różnią się także koszty energii – bardzo ważnego czynnika przy produkcji rolnej, które w Kanadzie są o wiele niższe.

Czytaj dalej na następnej stronie...


Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!