| Autor: redakcja1

Handel polskim zbożem w sezonie 2013/2014

Od lipca do stycznia 2014 r., do skupu trafiło 3,19 mln ton pszenicy w odniesieniu do 3,19 mln ton w porównywalnym okresie poprzedniego sezonu oraz 775 tys. ton żyta wobec zeszłosezonowych 647 tys. ton - zauważają Wiesław Łopaciuk i Katarzyna Klimek z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Handel polskim zbożem w sezonie 2013/2014
W grudniu minionego roku eksport ziarna zbóż wyniósł 432 tys. ton w odniesieniu do 447 tys. ton w poprzednim miesiącu oraz 340 tys. ton w roku poprzednim. W porównaniu z listopadem 2013 r., zmalała wysyłka prawie wszystkich produktów pierwotnego przetwórstwa. Jedynie wywóz słodu wzrósł o 12%.
 
Łopaciuk i Klimek zauważają, że w tym czasie import, tak jak w listopadzie 2013 r. wyniósł 162 tys. ton, w porównaniu z 56 tys. ton w grudniu 2012 r. Podobnie jak i w eksporcie, tak i tu zmniejszył się zakup niemal wszystkich produktów pierwotnego przetwórstwa, przy czym wzrost odnotowano w przypadku słodu o 13%.
 
Eksport i import wszystkich produktów wtórnego przetwórstwa omawianym okresie odnotował spadek. Jak wynika ze wstępnych danych w 2013 r. dodatnie saldo handlu zagranicznego ziarnem zbóż wyniosło 2,783 mln ton w odniesieniu do 1,274 mln ton w 2012 r. Wysyłka głównych zbóż w 2013 r., wyniosła 3,969 mln ton. W porównaniu z rokiem minionym była wyższa o 36%. W 2013 r., za granicę najwięcej sprzedano pszenicy, bo 1,642 mln ton w stosunku do 1,061 mln ton w 2012 r.
 
Zdaniem specjalistów IERiGŻ, największy wzrost eksportu w 2013 r. dotyczył żyta, gdyż wyniósł 177% do 865 tys. ton. Eksport kukurydzy wyniósł 886 tys. ton i było o 16% niższy niż w roku ubiegłym. Import ziarna zbóż w 2013 r. był na poziomie 1,187 mln ton w odniesieniu do 1,64 mln ton w 2012 r., a najgłębszy był spadek zakupu żyta z 70 tys. ton do 6,4 tys. ton.
Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!