Do pierwszych siewów buraków cukrowych w wielu rejonach kraju przystąpiono już w końcu marca bieżącego roku. Znaczne ochłodzenie z przymrozkami i opadami śniegu występujące na przełomie marca i kwietnia zahamowało siewy buraków cukrowych. W drugiej połowie kwietnia warunki atmosferyczne poprawiły się i rolnicy prowadzili dalsze siewy buraków cukrowych na plantacjach. Ze względu na chłodne noce wschody roślin były powolne, przeciągały się w czasie, a na niektórych plantacjach pojawiły się choroby zgorzelowe. Poprawa pogody w maju spowodowała intensywny wzrost buraka cukrowego, a w połowie czerwca rośliny zakryły już międzyrzędzia. Obsada roślin na większości plantacji była bardzo dobra i wynosiła około 95 tys. sztuk na hektar. Ciepła i wilgotna pogoda w lipcu spowodowała, że na plantacjach pojawiły się pierwsze objawy chwościka. Lokalne gradobicia i ulewne deszcze uszkodziły rośliny buraków cukrowych na niektórych plantacjach. Sierpień i wrzesień były na ogół sprzyjające dla wegetacji buraków cukrowych. W rejonach południowo-wschodniej Polski, na skutek zbyt małych opadów deszczu i nadmiernego przesuszenia gleby plonowanie buraków cukrowych było nieco niższe. Długa i ciepła jesień sprzyjała zarówno dorastaniu korzeni buraka, jak i gromadzeniu w nich cukru (wysoka polaryzacja). Załamanie pogody na przełomie października i listopada, spadki temperatury powietrza połączone z opadami deszczu ze śniegiem i śniegu znacznie utrudniły zbiór buraków cukrowych, ale jednocześnie go przyspieszyły. W większości rejonów uprawy buraków cukrowych ich zbiór zakończono w II dekadzie listopada.