Kategorie
Poznaj produkty
-
2011-09-13
-
Rozrzutnik BROCHARD DRAGON 2001-45 BG 9 TON
2013-03-15 -
RODENTOX® DBW
2015-02-25 -
Smarownica nożna 13 kg
2012-05-17 -
PRZYCZEPY DL AGROMASTER Agromarket
2020-06-30 -
KONTENERY, MULDY WROCŁAW
2012-01-29 -
Ciągnik Case IH Farmall U
2013-03-29
NIK o gospodarce rybackiej na Mazurach
Od co najmniej siedmiu lat blisko 20% obwodów rybackich w woj. warmińsko-mazurskim pozostaje niezagospodarowanych. Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej nie użytkują tych wód. Nie przekazują też ich do wykorzystania innym firmom lub stowarzyszeniom, które dbałyby o właściwe zarybianie i odłowy. Zarządy sprzedają jednak zezwolenia wędkarzom na połów w tych akwenach, mimo że nie uzupełniają w nich narybku - punktuje Najwyższa Izba Kontroli w raporcie nt. gospodarski rybackiej na Warmii i Mazurach.
W 2011 roku podmioty uprawnione do rybactwa wyłowiły w warmińsko-mazurskim ponad 1.065 tys. kg ryb. Ponad dwukrotnie więcej ryb „odłowił” kormoran. Zarybienia tylko w niewielkim stopniu są w stanie zrekompensować straty, jakie powodują kormorany i w żadnym stopniu nie służą odbudowie i utrzymaniu populacji ryb cennych ekologicznie, gospodarsko i wędkarsko. W Polsce brakuje strategii zarządzana tym gatunkiem. Od 2009 roku resort środowiska prowadzi prace nad dokumentem, który powinien być jak najszybciej ukończony i wdrożony do realizacji. Problem kormorana czarnego dotyczy nie tylko Polski ale również innych krajów Unii Europejskiej, dlatego rozwiązywanie tego problemu warto przenieść na szczebel międzynarodowy.
Nadzór nad rybactwem śródlądowym w Polsce sprawuje dwóch ministrów - Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Środowiska. Bezpośrednie funkcje nadzorczo-kontrolne wykonywane są aż przez cztery organy administracji publicznej. System nadzoru jest zbyt skomplikowany i nadmiernie rozbudowany. NIK widzi potrzebę działań konsolidacyjnych w tym zakresie.
Ponadto NIK zwróciła uwagę na to, że dyrektor RZGW w Gdańsku nie dysponował wszystkimi umowami dzierżawy, na podstawie których podmioty prowadziły gospodarkę rybacką. Niektóre z tych podmiotów sporządzały operaty rybackie niezgodnie z obowiązującymi przepisami oraz nierzetelnie prowadziły dokumentację gospodarki rybackiej. W kilkunastu przypadkach nie oznakowano właściwie obrębów ochronnych, czyli miejsc szczególnej ochrony narybku.
NIK widzi potrzebę doprecyzowania przepisów w zakresie:
- zobowiązania organów administracji publicznej wykonujących prawa właściciela wody do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w obwodach nie oddanych do użytku innym podmiotom,
- wprowadzenia obowiązku rejestrowania połowów amatorskich,
- obowiązku okresowej weryfikacji zasadności funkcjonowania obrębów ochronnych.
