W polskim piwie brakuje polskiego chmielu
Koncerny piwowarskie zdecydowanie wolą zakupić niemiecki chmiel niż polski.
Koncerny piwowarskie zdecydowanie wolą zakupić niemiecki chmiel niż polski.
Poprawiły się prognozy dotyczące zbiorów zbóż na Ukrainie, a to wszystko dzięki obfitym deszczom jakie ostatnimi czasy mają miejsce.
Ostatnio występujące obfite opady deszczu mogą mieć fatalny wpływ na wielkość areału zasiewów pszenicy w nadchodzącym sezonie.
Według prognoz, w tym roku w Unii Europejskiej będzie mniejszy wolumen zbóż oleistych niż w zeszłym roku.
Jak wskazują najnowsze dane dotyczące sytuacji na rynku warzyw i owoców w Unii Europejskiej, około 61 procent produkcji jest spożywana lub przetwarzana na terytorium Wspólnoty.
W dalszym ciągu można importować zagraniczną pszenicę paszową, która w zeszłym tygodniu kosztowała około 850- 860 złotych za tonę.
W raporcie opublikowanym na koniec czerwca tego roku, Międzynarodowa Rada ds. Zbóż (IGC) zwiększyła wolumen dotyczący prognozowanej wielkości światowych zbiorów zbóż.
W Islandii parlamentarzyści przygotowują ustawę o całkowitym zakazie sprzedaży papierosów. Jedynie osoby trwale uzależnione będą mogły je wykupić na receptę.
W tym roku będzie bardzo mało rzepaku. Zakłady tłuszczowe z powodu tak niskiej podaży będą musiały zaimportować wystarczającą ilość ziarna, co wiąże się z kolejnymi wydatkami.
Na świecie istnieje wiele gatunków piwa, które są niezwykle oryginalne w smaku oraz bardzo popularne na świecie.
W trzecim tygodniu czerwca tego roku notowania pszenicy spadły o blisko 7 procent i to jest najniższa cena od prawie 4 miesięcy.
Szokujące odkrycie zaskoczyło nie tylko naukowców, a najciekawsze jest to, że inspiracją poszukiwań stała się Biblia.
Odkąd wielkie browary weszły na rynek piw niepasteryzowanych, małe zacięcie walczą o swoją pozycję na rynku. Dodatkowo nie kryją swojego oburzenia twierdząc, że jak dotąd rynek tego rodzaju browaru należał do nich.