Polscy sadownicy przygotowują się do nowego sezonu
Strach i niepewność zmusza do refleksji. Zeszłoroczny nieurodzaj przyniósł ogromne straty. Pomimo iż obecna cena za jabłka jest dobra brakuje owoców na sprzedaż.
Strach i niepewność zmusza do refleksji. Zeszłoroczny nieurodzaj przyniósł ogromne straty. Pomimo iż obecna cena za jabłka jest dobra brakuje owoców na sprzedaż.
Kością niezgody było badanie na pozostałości pestycydów w owocach i warzywach. Jednak załatwienie tego problemu nie przyczyniło się do wznowienia handlu.
Taka sytuacja jest wynikiem wygaśnięcia wraz z dniem 15 stycznia tego roku polsko-rosyjskiej umowy tranzytowej. Niestety nowa nie została podpisana.
Nieurodzaj to główny powód wysokich cen w Chinach. Dlatego też tamtejsze ceny są w tym sezonie porównywalne z europejskimi.
Zorganizowano akcję samodzielnego zbierania jabłek w sadach Agrofirmy Witkowo. Została odwołana z powodu braku owoców.
Preferencje Rosjan w zakupach świeżych owoców nie zmieniają się od 5 lat.
Niskie zbiory problemami w przetwórstwie owocowo-warzywnym, czyli wyższe ceny soków, przetworów, koncentratów i mrożonek.
W najbliższym czasie eksport na Wschód powinien rozwinąć się na dobre. Ceny także powinny wzrosnąć, bo owoców jest znacznie mniej.
Od 1 stycznia 2011 roku rosyjski rynek przestanie przyjmować nasze jabłka?
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi
MRiRW zabiega o poprawę i wyjaśnienie wszystkich wątpliwości dotyczących dostępu naszych produktów do rynku Federacji Rosyjskiej.
W minionym tygodniu ceny gruszek, w niektórych częściach Polski, skoczyły z 3zł do aż 6zł za kilogram.
Tegoroczne zbiory owoców są aktualnie szacowane na 4,2 mln ton, a więc więcej o 6% od produkcji roku poprzedniego.