Kategorie
Poznaj produkty
-
2013-07-18
-
Podcinacz do porzeczek
2011-01-20 -
Ładowarki teleskopowe Weidemann 2070LPT
2020-08-11 -
Tarcza rotacyjna do korekcji racic WG2070
2014-08-05 -
Przewoźna suszarnia obiegowa GTR 1500
2013-07-16 -
Traktorek Hinomoto C174D 4x4
2011-12-19
Zmiany w OFE pozwolą ograniczyć dług publiczny i poprawią sytuację sektora finansów publicznych
Przekazanie funduszy z OFE do III filara i Funduszu Rezerwy Demograficznej – nowa koncepcja Ministerstwa Rozwoju – oznacza likwidację II filara w obecnej formie. Na zmianie mogą zyskać IKE i IKZE, na których jak dotychczas odkładał pieniądze niewielki odsetek Polaków. Nie wiadomo jednak, jak miałby wyglądać transfer środków. Wyższe aktywa w Funduszu Rezerwy Demograficznej pozwolą ograniczyć poziom długu publicznego, może się również poprawić sytuacja sektora finansów publicznych.
Obecnie emeryci mogą zdecydować, czy składki emerytalne będą ewidencjonowane na subkoncie w ZUS (4,38 proc.) i w części przekazywane do OFE (2,92 proc.), czy w całości znajdą się na subkoncie w ZUS (7,3 proc.). Niepewność związana z zapowiedziami likwidacji OFE może zdaniem Petki-Zagajewskiej sprawić, że część osób wykorzysta obecne okienko transferowe i już teraz zdecyduje przekazać całą składkę do ZUS, by żadna część środków nie trafiła do systemu rezerwy.
– Ta zmiana będzie także wpływała na kondycję finansów publicznych. Wyższe aktywa w Funduszu Rezerwy Demograficznej sprawiają, że poziom długu publicznego ulegnie ograniczeniu. Gdyby składki, które teraz co miesiąc przekazywane są do OFE, automatycznie zasilały ZUS, oznaczałoby to również mniejsze obciążenia dla budżetu z tytułu zasilania FUS. Pojawia się tylko pytanie, czy agencje ratingowe, oceniając politykę fiskalną rządu, będą to traktowały jako dobry kierunek i sposób na poprawianie kondycji sektora finansów publicznych – podkreśla ekonomistka Raiffeisen Polbank.
Z zapowiedzi ministerstwa wynika, że wszyscy pracownicy mają być automatycznie zapisywani do Pracowniczych Programów Kapitałowych, będą mogli jednak z nich wystąpić. Jak podaje ekspertka, przyszli emeryci nie muszą się liczyć z żadnymi trudnościami, przekazanie środków do III filaru czy uczestnictwo w PPK nie będzie wymagało z ich strony żadnych działań.
– To nie powinno budzić żadnych wątpliwości ze strony emerytów. Mogą się jednak zrodzić obawy, w jakim stopniu środki, które teraz np. zasilą Fundusz Rezerwy Emerytalnej będą w rzeczywistości wspierały ich emerytury po osiągnięciu wieku emerytalnego – wskazuje Marta Petka-Zagajewska.
