Wadliwe wykonanie usługi rolniczej

Zasadniczo do umów o świadczenie usług, w tym także usług rolniczych, należy stosować odpowiednio przepisy dotyczące zlecenia (art. 750 Kodeksu cywilnego).

Wadliwe wykonanie usługi rolniczej

Stosownie do art. 638 § 1 k.c. do odpowiedzialności za wady usługi rolniczej stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży, przy czym usługodawca nie poniesie odpowiedzialności, gdy wada powstała z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez rolnika. Oznacza to, że rolnik w obliczu niewłaściwie wykonanej usługi może odmówić wypłaty wynagrodzenia w całości lub części. W całości wynagrodzenie będzie nienależne, jeżeli usługodawca doprowadził do stanu, gdy np. cała uprawa będzie nadawała się do zaorania. Jak słusznie wywodzi się w orzecznictwie ”wykazanie przez zamawiającego, że dzieło z powodu istnienia wad nie nadaje się do umówionego użytku, zwalnia go od obowiązku zapłaty wynagrodzenia. Jeżeli zaś dzieło wykazuje inne, nieistotne wady, zamawiającemu pozostaje jedynie żądanie odpowiedniego obniżenia umówionego wynagrodzenia” (tak Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 13.10.2017 r., sygn. akt I ACa 337/17). Równocześnie rolnikowi służy roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej przez nienależyte wykonanie usługi. Przykładowo, w razie zlecenia usługi sprzętu uprawy, jeżeli niewłaściwy zbiór doprowadził do utraty części płodów, to ich wartość oraz strata wynikająca z niemożliwości ich sprzedaży mogą być dochodzone od usługodawcy (art. 566 § 1 w zw. z 638 § 1 k.c.).
 
Proszę pamiętać również, że dopóki usługa nie została ukończona, rolnik może w każdej chwili od umowy odstąpić płacąc umówione wynagrodzenie obniżone o tę część, którą usługodawca oszczędził z powodu niewykonania usługi w całości.
 
Reasumując, w przypadku stwierdzenia przez rolnika, że usługa jest źle wykonywana – w jej trakcie powinien wezwać usługodawcę do zmiany sposobu jej realizacji i wyznaczyć odpowiedni termin pod rygorem odstąpienia od umowy przez rolnika lub powierzenia jej dokończenia innej osobie na koszt i ryzyko usługodawcy. Wyznaczony termin określa sam rolnik, ma on być jedynie „odpowiedni”, co np. przy usłudze zbioru plonów będzie oznaczało, że zmianę usługodawca ma wprowadzić od razu, natychmiast, aby nie dochodziło do szkód. Warto przy tym zadbać obecność świadka takiego wezwania lub jego dokumentową formę (przy dłuższych terminach wezwań), co może okazać się bardzo przydatne przed sądem. W przypadku niezastosowania się usługodawcy do wezwania należy:
  • odstąpić od umowy
albo
  • powierzyć jej wykonanie innemu wykonawcy.
W razie odstąpienia, strony zwracają sobie wszystko co świadczyli na podstawie tej umowy, przy czym w większości przypadków wykonana część usługi z przyczyn oczywistych nie będzie mogła zostać zwrócona przez rolnika. Wówczas usługodawcy należy się wynagrodzenie za tę zrealizowaną część, która została wykonana prawidłowo. W pozostałym zakresie wynagrodzenie nie przysługuje, a już wpłacone podlega zwrotowi. Jednocześnie rolnik może domagać się zapłaty odszkodowania za straty, które poniósł z powodu wadliwie wykonanej usługi. Oznacza to, że konieczne będzie pisemne wezwanie usługodawcy do zapłaty obejmujące ww. żądania ze wskazaniem terminu i sposobu zapłaty (przelew, nr konta) pod rygorem skierowania sprawy do sądu. Przy braku należytej reakcji nie pozostaje nic innego niż pozwać usługodawcę do sądu cywilnego o zapłatę.
 
Ponadto, odstąpienie od umowy służy rolnikowi także wówczas, gdy usługodawca opóźnia się z rozpoczęciem lub zakończeniem tak dalece, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym. W takiej sytuacji rolnik może odstąpić od umowy bez wyznaczenia terminu dodatkowego oraz zanim upłynie termin do wykonania usługi.
 
W przypadku natomiast skorzystania z drugiej opcji, tj.  powierzenia jej wykonania innemu wykonawcy na koszt i ryzyko dotychczasowego usługodawcy, trzeba liczyć się z konieczność wyłożenia własnych środków przez rolnika na rzecz innego wykonawcy, przy czym tak opłacona faktura lub rachunek będą stanowiły podstawę żądania rolnika od pierwotnego, nierzetelnego usługodawcy zwrotu tych kosztów wraz z odsetkami. W tym celu należy pisemnie wezwać usługodawcę do zapłaty, a następnie – przy braku płatności – pozwać do sądu.
 
Jeżeli dopiero po zakończeniu usługi okaże się, że została wykonana niefachowo, to rolnikowi służy prawo odmowy zapłaty wynagrodzenia oraz żądania zapłaty odszkodowania za wyrządzone straty. Tak będzie, jeżeli wykonana usługa została wykonana w całości wadliwie i niezgodnie z ustaleniami. Gdyby jednak część usługi została zrealizowana poprawnie wówczas rolnik może samodzielnie stosownie obniżyć umówione wynagrodzenie.
 
Opisane wyżej możliwości rolnika służą mu pod warunkiem, że faktycznie usługa była wykonywana wadliwie bądź tak została wykonana w całości. Na tę okoliczność należy zadbać o odpowiedni materiał dowodowy na poczet ewentualnego procesu sądowego. Najlepiej byłoby uzyskać opinię biegłego w trybie zabezpieczenia dowodu udzielonego przez sąd. Niestety, procedura taka wiąże się koniecznością wystąpienia do sądu ze stosownym wnioskiem i ze swej natury może potrwać nawet do kilku miesięcy. Przede wszystkim jednak rolnik powinien zadbać o odpowiednią dokumentację fotograficzną i audiowizualną, co w przyszłym procesie pozwoli biegłemu dokonać oceny fachowości zrealizowanej usługi. Warto także poprosić kogoś z rodziny lub sąsiadów rolników o obecność przy ocenie stanu realizowanej usługi. Takie osoby mogą okazać się bardzo cennym źródłem informacji w postępowaniu przed sądem. W ostateczności rolnik może zdecydować na powierzenie wykonania oceny i analizy kwestionowanej usługi przez rzeczoznawcę, za którego pracę będzie musiał zapłacić. Taka ekspertyza wprawdzie nie będzie miała mocy dowodowej opinii biegłego, lecz – o ile będzie opracowana fachowo – to z pewnością nie zostanie pominięta przez sąd przy okazji rozstrzygania sporu pomiędzy rolnikiem a usługodawcą. Poniesione przez rolnika koszty takiej ekspertyzy również podlegają zaliczeniu w poczet odszkodowania, którego przed sądem może domagać się rolnik od usługodawcy.
 
Roszczenia, o których mowa była powyżej przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia wykonania usługi, a jeżeli usługi nie wykonano - od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało to nastąpić.


Tagi:
źródło: