| Autor: redakcja1

Czarne chmury nad amerykańską produkcją mięsa

Stany Zjednoczone są jednym z wiodących krajów w zakresie spożycia i produkcji mięsa.

Czarne chmury nad amerykańską produkcją mięsa
Amerykański eksport mięsa w 2017 r. sporo wzrósł, co przełożyło się na zwyżkę pogłowia świń. Jak wynika z danych USDA, Amerykańskiego Departamentu ds. Rolnictwa, w marcu 2018 r. pogłowie było o 3,1% większe niż w porównywalnym czasie poprzedniego roku. Prognozy z początku roku wskazywały, że produkcja wieprzowiny w USA ma w 2018 r. zwiększyć się o 5,2%. Przewidywania te nie uwzględniały jednak ważnych i niespodziewanych zdarzeń, takich jak wzrost chińskich ceł, nowe umowy handlowe, czy zwiększenie się wymagań środowiskowych.
 
Ceny rynkowe oraz koszty są dużo mniejsze niż w Unii Europejskiej. Zdaniem Komisji Europejskiej, cena 100 kg mięsa wieprzowego w USA w połowie kwietnia wynosiła 101,67 euro i była o 30% mniejsza niż cena w Unii Europejskiej, koszty za to w 2015 r. były o 28% niższe. Wynika to między innymi ze zmniejszonych wymagań środowiskowych.
 
Problemem dla produkcji mięsa w USA mogą być zmiany w handlu zagranicznym. Najważniejszym partnerem handlowym USA w obrębie handlu mięsem wieprzowym jest Meksyk. Nowa umowa pomiędzy Meksykiem a Unią Europejską zniesie cła na wieprzowinę z UE, sięgające 20%, co może znacząco zwiększyć eksport z UE do Meksyku. Dodatkowo, od 2018 r. Meksyk może ponownie eksportować wieprzowinę do USA. Wcześniej był on zablokowany z uwagi na grypę świń. Co więcej, najprawdopodobniej USA ponownie otworzy rynek na brazylijską wołowinę, której przywóz został zablokowany w lipcu 2017 r., ze względu na niespełnianie wymogów bezpieczeństwa żywności.
Tagi:
źródło:

Najświeższe wiadomości zawsze na czas!

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży raz w tygodniu bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail!