Monitor fraz

Zapamiętaj mnie    Przypomnij hasło

Partner portalu




Zbiory na Opolszczyźnie na bardzo przyzwoitym poziomie

Dodano:

pomniejsz czcionkę powiększ czcionkę


Rolnicy w tym sezonie nie mogą narzekać. Nie było suszy. Opady rozłożone w czasie sprzyjały...

Rolnicy w tym sezonie nie mogą narzekać. Nie było suszy. Opady rozłożone w czasie sprzyjały rozwojowi roślin. Jeśli chodzi o ceny, to eksperci uważają, że “nie ma szaleństwa”, zawsze oczekiwania są wyższe, ale sytuacja jest dosyć stabilna.


Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości raz w tygodniu na e-mail!

Akceptuję regulamin portalu






- Po żniwach ceny pszenicy są nieco niższe i kształtują się w granicach 70 procent tych sprzed zbiorów - mówił szef Izby Rolniczej w Opolu.
 
Kwestia opłacalności produkcji jest w dużej mierze zależna od jakości samych gleb, ocenia szef opolskiej izby rolniczej. - Rolnicy, którzy mają dobre gleby i chcą jeszcze wspomóc wydajność, podwyższają koszty uzyskania zbiorów. Zysk rzędu ponad pół tony z hektara, to zbyt mało by wyrównać koszty. Natomiast na słabych glebach, bez wspomagania, zdarzają się 2 tony zysku, ale nakłady są mniejsze - zaznaczył Czaja.
 
W tym roku przymrozki dotknęły rzepak, jednak uprawy nie zostały zniszczone. Zebrano w granicach 3,5 – 3,8 tony z hektara. Z kolei na słabych glebach nie było strat. Osiągnięto około 4 ton z hektara.
 
Izba Rolnicza monitoruje również sytuację na rynku kukurydzy. W porównaniu do poprzednich lat, kukurydza zapowiadała się rewelacyjnie. Zdarzały się nawet 3-4 kolby na łodydze. Jednak roślina nie jest w stanie “wykarmić” tylu kolb. Jeśli chodzi o buraki cukrowe to będzie rok udany.
 
Samorząd rolniczy przygląda się też strukturze zasiewów. “Zbóż raczej ubywa, a to przez bardzo restrykcyjną politykę unijną. Rolnicy powyżej 10 hektarów muszą spełniać określone  wymogi. Przykładowo, już widać, że będą opóźnienia w wykonaniu wymaganego międzyplonu. Obiecywano jednolite zasady gospodarowania produkcją, a jednak wydaje się, że w UE jest jednak tendencja do ograniczania produkcji. Unia chroni swój rynek”, podkreśla prezes IR w Opolu.
 
Izby Rolnicze nie pozostają w tej sytuacji bezczynne. Poprzez swoje reprezentacje w Krajowej Radzie Izb Rolniczych, naciskają na rząd w rozmowach z administracją unijną, aby nie wprowadzać tych zasad, które utrudniają i jednocześnie wpływają na zmniejszenie produkcji roślinnej.

Google+


źródło:





Nie ma żadnych komentarzy! Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość.
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się i bierz aktywny udział w życiu serwisu.
Skomentuj

Czy artykuł był pomocny? +0 pkt. razem głosów: 0





Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gospodarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.






Agencja Marketingowa Wizerunek Spółka z o.o.
Plac Berwińskiego 5, 66-120 Kargowa, NIP 596-172-58-30, REGON 080420978
TEL. +48 506 650 670, FAX (68)422-11-64, TEL. (68)422-11-63
© 2010-2014r. Wszelkie prawa zastrzeżone Gospodarz.pl