Monitor fraz

Zapamiętaj mnie    Przypomnij hasło

Partner portalu




NIK o nadzorze nad transportem i ubojem zwierząt gospodarskich

Dodano:

pomniejsz czcionkę powiększ czcionkę


W ocenie NIK podczas uboju i transportu zwierząt gospodarskich nie zawsze przestrzegano...

W ocenie NIK podczas uboju i transportu zwierząt gospodarskich nie zawsze przestrzegano przepisów o ochronie zwierząt. Inspekcja Weterynaryjna oraz Inspekcja Transportu Drogowego ujawniły nieprawidłowości w co piątej ubojni oraz w co setnym pojeździe przewożącym zwierzęta. Nadzór nad transportem specjalistycznym zwierząt gospodarskich oraz ich ubojem w rzeźniach sprawowano właściwie. Ograniczony był natomiast nadzór nad przestrzeganiem prawa o ochronie zwierząt w gospodarstwach - ubój gospodarczy pozostawał tam praktycznie poza kontrolą, a nadzór nad transportem zwierząt przez rolników był marginalny. Wciąż także nie uregulowano kwestii przyznawania certyfikatów kwalifikacji dla uśmiercających zwierzęta ani przepisów dotyczących uboju bez ogłuszania (tzw. uboju rytualnego).


Zapisz się do bezpłatnego newslettera Gospodarz.pl i otrzymuj najważniejsze wiadomości raz w tygodniu na e-mail!

Akceptuję regulamin portalu






Izba podjęła kontrolę z uwagi na ujawnione przez Inspekcję Weterynaryjną i organizacje pozarządowe przypadki naruszania dobrostanu zwierząt w transporcie i uboju. Kontrola miała sprawdzić, czy podczas transportu i uboju przestrzegane były przepisy prawa o ochronie zwierząt, w szczególności - czy stosowano zasady zawarte w Kodeksie Dobrostanu Zwierząt, który został opracowany przez angielskich specjalistów z Rady Dobrostanu Zwierząt (Farm Animals Welfare Council). Zasady te ujęto w Kodeksie jako katalog pięciu wolności: 1. od głodu, pragnienia i niedożywienia; 2. od urazów psychicznych; 3. od bólu, ran i chorób; 4. do wyrażania naturalnego zachowania; 5. od strachu i stresu w relacji z człowiekiem. 
Nadzór Inspekcji Weterynaryjnej nad ubojem w rzeźniach zasadniczo był pełny i skuteczny. Najważniejsze stwierdzone przez Inspekcję w latach 2014-2016 (I półrocze) nieprawidłowości dotyczyły niewłaściwego opracowania procedur operacyjnych i braku konserwacji urządzeń używanych do ogłuszania zwierząt.
Natomiast Inspekcja Weterynaryjna nie sprawowała nadzoru nad ubojem gospodarczym, czyli prowadzonym w gospodarstwach na użytek własny. Główny Lekarz Weterynarii nie miał informacji o skali tego uboju ani o jego kontrolach dokonywanych przez lekarzy weterynarii. Powiatowi lekarze weterynarii praktycznie nie kontrolowali zgłoszonych ubojów gospodarczych (z 17 skontrolowanych jedynie dwóch przeprowadzało pojedyncze kontrole), nie znali zatem zakresu stosowania przepisów o ochronie zwierząt, zakresu rejestracji ubojów ani kwalifikacji osób przeprowadzających ubój. NIK zwraca uwagę, że pomimo obowiązku, hodowcy informowali powiatowych lekarzy weterynarii tylko o niektórych planowanych ubojach gospodarskich. Często zdarzało się także, że zawiadomienia przekazywano z opóźnieniem i niekompletne: nie zawierały one np. adresu gospodarstwa, terminu planowanego uboju, gatunku, czy też liczby zwierząt. 
W ocenie NIK nadzór administracji nad dobrostanem zwierząt podczas uboju gospodarczego był niewystarczający. NIK wskazuje, że wciąż brakuje jednolitych standardów uboju - niezależnych od skali i miejsca jego prowadzenia.
NIK zwraca uwagę, że nowym, aktualnym regulacjom nie zostały też poddane kwalifikacje osób uśmiercających zwierzęta, wymagające, by nie wywoływać u zwierząt niepotrzebnych cierpień, choć Polska miała trzy lata (do 1 stycznia 2013 r.) na wprowadzenie odpowiednich przepisów. Nie uczyniono tego także po tej dacie. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zareagował na monity Głównego Lekarza Weterynarii w tej sprawie.
Powiatowi lekarze weterynarii w latach 2014-2015 przeprowadzili ponad 755 tys. kontroli środków transportu zwierząt i stosownych dokumentów. Sprawdzono blisko 690 tys. środków transportu. Stwierdzono ogółem 2518 nieprawidłowości, dotyczących w szczególności niezdolności zwierząt do transportu, prowadzonej dokumentacji, praktyk stosowanych podczas transportu i samych środków transportu. Nałożono łącznie 95 kar, a w 901 przypadkach podjęto inne działania.

Czytaj dalej na następnej stronie..


1 2 3

Google+


źródło:





Nie ma żadnych komentarzy! Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość.
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się i bierz aktywny udział w życiu serwisu.
Skomentuj

Czy artykuł był pomocny? +0 pkt. razem głosów: 0





Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Gospodarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.






Agencja Marketingowa Wizerunek Spółka z o.o.
Plac Berwińskiego 5, 66-120 Kargowa, NIP 596-172-58-30, REGON 080420978
TEL. +48 506 650 670, FAX (68)422-11-64, TEL. (68)422-11-63
© 2010-2014r. Wszelkie prawa zastrzeżone Gospodarz.pl